Menu close

REGIONALIZM JAKO PAMIĘĆ SERCA

Współczesny regio­na­lizm nie ogra­ni­cza się jedy­nie do badań histo­rycz­nych czy ochro­ny zabyt­ków. Coraz czę­ściej sta­je się prze­strze­nią żywe­go sło­wa, pamię­ci i ducho­wej toż­sa­mo­ści lokal­nych wspól­not. Kongres Regionalizmu Polskiego orga­ni­zo­wa­ny w Poznaniu w dru­giej poło­wie 2026 roku przy­po­mi­na, że w róż­nych czę­ściach Polski, kul­tu­ra „małych ojczyzn” budo­wa­na jest nie tyl­ko przez kro­ni­ki i archi­wa, lecz rów­nież przez poezję, muzy­kę, wspo­mnie­nia oraz oso­bi­ste świa­dec­twa miesz­kań­ców.

Szczególne miej­sce w tym nur­cie zaj­mu­je twór­czość poetów regio­nal­nych, któ­rzy potra­fią dostrzec pięk­no codzien­no­ści, histo­rię miejsc i ducho­wy kra­jo­braz rodzin­nej zie­mi. Do gro­na takich twór­ców nale­ży bez wąt­pie­nia Irena Reguła – zwią­za­na z Ropczycami poet­ka reflek­sji, ciszy i pamię­ci.

Jej poezja wyra­sta z głę­bo­kie­go doświad­cze­nia życia, ducho­wo­ści oraz przy­wią­za­nia do rodzin­nej zie­mi. Utwory autor­ki wpi­su­ją się w nurt lite­ra­tu­ry regio­nal­nej, któ­ra nie tyl­ko opi­su­je miej­sce, ale budu­je emo­cjo­nal­ną więź czło­wie­ka z histo­rią, kra­jo­bra­zem i wspól­no­tą.

 

 

Sylwetka poet­ki

Irena Reguła uro­dzi­ła się 17 lip­ca 1954 roku w Dębicy jako cór­ka Genowefy z domu Tobiasz oraz Władysława Reguły. Dorastała w domu, w któ­rym pie­lę­gno­wa­no sza­cu­nek dla pra­cy, reli­gii oraz kul­tu­ry sło­wa. Atmosfera rodzin­ne­go domu wywar­ła ogrom­ny wpływ na jej póź­niej­szą twór­czość – peł­ną sku­pie­nia, ducho­wo­ści i reflek­sji nad prze­mi­ja­niem. Ukończyła kie­run­ki medycz­ne oraz peda­go­gicz­no-kate­che­tycz­ne, łącząc przez całe życie tro­skę o czło­wie­ka z potrze­bą ducho­we­go roz­wo­ju. Od wie­lu lat zwią­za­na jest z Ropczycami, gdzie aktyw­nie uczest­ni­czy w życiu spo­łecz­nym i kul­tu­ral­nym mia­sta.

Sama autor­ka z poko­rą pod­kre­śla, że nie uwa­ża się za poet­kę „z pod­ręcz­ni­ków”, jed­nak jej twór­czość posia­da cechę naj­waż­niej­szą — auten­tyzm emo­cji i praw­dę prze­ży­cia.

Szczególne miej­sce w jej świe­cie zaj­mu­je:

  • muzy­ka poważ­na i reli­gij­na,
  • flo­ry­sty­ka,
  • lite­ra­tu­ra,
  • oraz poezja kon­tem­pla­cyj­na.

Poezja ciszy i ducho­we­go świa­tła

Twórczość Ireny Reguły kon­cen­tru­je się wokół kil­ku głów­nych moty­wów, takich jak: cisza, pamięć, prze­mi­ja­nie, modli­twa, nadzie­ja.

Jej naj­now­sze wier­sze „Cisza”, „Czas”, „Dobra Duszyczko”, „Tańczysz wia­ter­ku”, czy „Przykładne życie” uka­zu­ją czło­wie­ka sto­ją­ce­go pomię­dzy cier­pie­niem a świa­tłem wia­ry.

Niewątpliwie poezja pani Ireny Reguła ma cha­rak­ter reflek­syj­ny i kon­tem­pla­cyj­ny. Nie szu­ka efek­tow­no­ści ani eks­pe­ry­men­tu for­mal­ne­go. Siła tych utwo­rów tkwi w pro­sto­cie obra­zów, melo­dyj­no­ści języ­ka oraz emo­cjo­nal­nej szcze­ro­ści.

W 2025 roku uka­zał się autor­ski tom poet­ki pt. „Wędrówka przez świa­tła i cie­nie”, zawie­ra­ją­cy reflek­sje nad pamię­cią, losem czło­wie­ka oraz ducho­wą dro­gą życia.

 

 

Poezja regio­nal­na jako głos „małej ojczy­zny”

Szczególne miej­sce w twór­czo­ści Ireny Reguły zaj­mu­ją utwo­ry poświę­co­ne Ropczycom.

Wiersze „Królewskie mia­sto” oraz „Moje mia­sto — Ropczyce” two­rzą poetyc­ki obraz mia­sta zako­rze­nio­ne­go w histo­rii, pamię­ci i ducho­wej wspól­no­cie miesz­kań­ców.

Autorka uka­zu­je Ropczyce jako mia­sto kró­lew­skie, mia­sto pamię­ci, mia­sto ogro­dów i kwia­tów, miej­sce cier­pie­nia i odro­dze­nia, prze­strzeń ducho­wej har­mo­nii.

W utwo­rze „Królewskie mia­sto” szcze­gól­nie sil­nie wybrzmie­wa motyw pięk­na oraz histo­rycz­nej cią­gło­ści mia­sta:

„Pomnik Króla Kazimierza — dum­ny i kamien­ny — stoi jak straż­nik histo­rii, cier­pli­wy i wier­ny.”

Ropczyce jawią się tutaj jako prze­strzeń żywa ducho­wo, zanu­rzo­na w kwia­tach, modli­twie i pamię­ci poko­leń. Z kolei wiersz „Moje mia­sto — Ropczyce” posia­da bar­dziej histo­rycz­ny i dra­ma­tycz­ny cha­rak­ter. Poetka przy­po­mi­na doświad­cze­nia woj­ny, poża­rów oraz cier­pie­nia miesz­kań­ców:

„Słychać tu było szczęk orę­ża, mie­czy trzask i woj­ny, co jak czar­ne kru­ki sia­da­ły na domach miast.”

Jednak cen­tral­nym sym­bo­lem utwo­ru sta­je się odro­dze­nie:

„Lecz zie­mia — jak feniks — spod popio­łów powsta­ła…”

To wła­śnie motyw powsta­wa­nia z ruin budu­je głę­bo­ki huma­ni­stycz­ny sens poezji Ireny Reguły.

Regionalizm zako­rze­nio­ny w pamię­ci

Twórczość poet­ki wpi­su­je się w nurt współ­cze­snej poezji regio­nal­nej, któ­rej celem nie jest jedy­nie opis miej­sca, lecz budo­wa­nie emo­cjo­nal­nej wię­zi czło­wie­ka z „małą ojczy­zną”.

Autorka uka­zu­je histo­rię Ropczyc nie jako zbiór dat, lecz jako żywe doświad­cze­nie wspól­no­ty. Szczególne zna­cze­nie posia­da w jej poezji pamięć…

„Bo pamięć nie umie­ra.

Bo pamięć wciąż trwa.”

To poetyc­kie wyzna­nie moż­na uznać za jed­no z naj­waż­niej­szych prze­słań jej twór­czo­ści.

W świe­cie pośpie­chu i kul­tu­ry powierz­chow­no­ści poezja Ireny Reguły przy­po­mi­na o potrze­bie zatrzy­ma­nia, reflek­sji, ciszy i ducho­we­go słu­cha­nia świa­ta.

 

 

 Działalność spo­łecz­na i kul­tu­ral­na

Irena Reguła aktyw­nie uczest­ni­czy w życiu kul­tu­ral­nym regio­nu. Jest człon­ki­nią Dyskusyjnego Klubu Książki „Ropczyce z książ­ką” i Akcji Katolickiej Diecezji Rzeszowskiej.

Dotychczas jej utwo­ry publi­ko­wa­no w alma­na­chach poetyc­kich, lokal­nej pra­sie oraz mie­sięcz­ni­ku „Wspólnota Królowej Rodzin”.

W 2026 roku poet­ka zor­ga­ni­zo­wa­ła kon­kurs recy­ta­tor­ski „Symfonia natu­ry – pięk­no świa­ta w czte­rech porach roku” inte­gru­ją­cy śro­do­wi­sko senio­rów wokół lite­ra­tu­ry i sztu­ki sło­wa.

Jej dzia­łal­ność sta­no­wi przy­kład regio­na­li­zmu żywe­go — budo­wa­ne­go poprzez kul­tu­rę, spo­tka­nia lite­rac­kie oraz mię­dzy­po­ko­le­nio­wą pamięć.

Poezja, któ­ra oca­la ciszę

Twórczość Ireny Reguły posia­da szcze­gól­ną war­tość dla współ­cze­snej kul­tu­ry regio­nal­nej. Jej wier­sze nie pró­bu­ją domi­no­wać for­mą ani lite­rac­kim eks­pe­ry­men­tem, nato­miast pozo­sta­ją świa­dec­twem ducho­wej wraż­li­wo­ści, pamię­ci o ludziach i miej­scach, umi­ło­wa­nia rodzin­nej zie­mi oraz wia­ry w dobro ukry­te w codzien­no­ści.

***

W epo­ce hała­su i pośpie­chu poezja ta sta­je się prze­strze­nią wyci­sze­nia i reflek­sji. Można powie­dzieć, że wier­sze Ireny Reguły nie tyl­ko opi­su­ją Ropczyce — one poma­ga­ją je ducho­wo oca­lić.

Dr Grażyna Woźny — regio­na­li­sta