Menu close

Retusze na historii to także zbrodnia

Jan Swół

Historia nie jest zbio­rem nie­zmien­nych fak­tów, lecz dyna­micz­nym pro­ce­sem, w któ­rym każ­da nowa infor­ma­cja może prze­su­nąć gra­ni­ce naszej wie­dzy. W przy­pad­ku wyda­rzeń oku­pa­cyj­nych, obcią­żo­nych dra­ma­tem, stra­chem i powo­jen­ną pro­pa­gan­dą, ryzy­ko znie­kształ­ceń jest szcze­gól­nie wyso­kie. Dlatego każ­da rekon­struk­cja prze­szło­ści wyma­ga nie tyl­ko dostę­pu do źró­deł, lecz tak­że odwa­gi, by pod­wa­żać utrwa­lo­ne nar­ra­cje i wery­fi­ko­wać to, co przez lata ucho­dzi­ło za pew­nik.

W cen­trum niniej­sze­go opra­co­wa­nia znaj­du­je się jed­na z naj­bar­dziej tra­gicz­nych kart histo­rii Dębicy — egze­ku­cje z 1943 roku oraz oko­licz­no­ści tzw. pro­wo­ka­cji w budyn­ku Sokoła. Choć wyda­rze­nia te były wie­lo­krot­nie opi­sy­wa­ne, ana­li­za dostęp­nych doku­men­tów, rela­cji świad­ków i mate­ria­łów archi­wal­nych ujaw­nia licz­ne nie­ści­sło­ści, pomi­nię­cia i błę­dy, któ­re przez deka­dy prze­ni­ka­ły do lokal­nej pamię­ci zbio­ro­wej. Część z nich wyni­ka­ła z natu­ral­nej luki infor­ma­cyj­nej, inne — z bra­ku kry­tycz­ne­go podej­ścia do źró­deł, a jesz­cze inne mogą być efek­tem świa­do­mej selek­cji fak­tów.

 

Budynek Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Dębicy. W okre­sie hitle­row­skiej oku­pa­cji Soldatenheim (Dom Żołnierza) przy ul. Wilusza. Skan, źró­dło: arch. DZH

Celem arty­ku­łu jest ponow­ne, moż­li­wie naj­do­kład­niej­sze odtwo­rze­nie prze­bie­gu wyda­rzeń z wio­sny 1943 roku oraz wska­za­nie, jak i dla­cze­go wcze­śniej­sze usta­le­nia oka­za­ły się nie­wy­star­cza­ją­ce lub błęd­ne. Weryfikacja dotych­cza­so­wych nar­ra­cji nie jest jedy­nie zabie­giem nauko­wym — to obo­wią­zek wobec ofiar, któ­rych losy zasłu­gu­ją na rze­tel­ne udo­ku­men­to­wa­nie, oraz wobec przy­szłych poko­leń, któ­re mają pra­wo poznać praw­dę, a nie jej wyre­tu­szo­wa­ną wer­sję.

Co usta­lił i opi­sał Antoni Stańko?

Antoni Stańko, autor opra­co­wa­nia Gdzie Karpat pro­gi. Armia Krajowa w powie­cie dębic­kim, we wstę­pie do swo­jej pra­cy pod­kre­ślił, że jego celem było wier­ne odtwo­rze­nie prze­bie­gu wyda­rzeń zwią­za­nych z dzia­łal­no­ścią Armii Krajowej na tere­nie powia­tu dębic­kie­go[1]. Cel ten – co potwier­dza czę­ste wyko­rzy­sty­wa­nie jego usta­leń w publi­cy­sty­ce i lite­ra­tu­rze nauko­wej – został w znacz­nym stop­niu osią­gnię­ty.

Niniejszy arty­kuł kon­cen­tru­je się na jed­nym z naj­bar­dziej dra­ma­tycz­nych epi­zo­dów opi­sa­nych przez Stańkę: nie­miec­kiej pro­wo­ka­cji w Sokole i jej kon­se­kwen­cjach. Choć wyda­rze­nia te były już przed­mio­tem kil­ku opra­co­wań, dotych­czas nie uda­ło się jed­no­znacz­nie usta­lić ich peł­ne­go prze­bie­gu, a zwłasz­cza dokład­nej licz­by ofiar.

W związ­ku z tym autor pod­jął pró­bę ponow­nej wery­fi­ka­cji usta­leń Stańki, wyko­rzy­stu­jąc w ana­li­zie ele­men­ty wie­dzy kry­mi­na­li­stycz­nej. Badanie to doty­czy przede wszyst­kim licz­by osób aresz­to­wa­nych i roz­strze­la­nych w wyni­ku pro­wo­ka­cji, co ilu­stru­je zesta­wie­nie przed­sta­wio­ne w tabe­li nr 1. Tabela zosta­ła opra­co­wa­na na pod­sta­wie dostęp­nych źró­deł archi­wal­nych oraz dotych­cza­so­wych badań.

Tabela nr 1. Osoby aresz­to­wa­nych a następ­nie roz­strze­la­nych w dniu 11 kwiet­nia 1943 r. według Antoniego Stańko

Lp. Nazwisko, imię Pseudonim Aresztow. Rozstrzel. Źródło Uwagi
1. Bartkowicz Zbigniew   5.04.1943 Nie s. 80, 81 Tak
2. Bochniewicz Mieczysław   Nie   s. 80 Tak
3 Bonar Andrzej     Tak    
4 Boroński Karol ** ? (AK)     s. 317 (II) Tak
5. Broński Karol ** ? (AK) Tak Tak s. 263 Tak
6. Ciurkot Adam Tadeusz ? (AK) 5.04.1943 Tak s. 80, 264 Tak
7. Jaje Władysław     Tak    
8 Kamiński Kazimierz     Tak    
9 Lesiak Zdzisław   Tak* Tak    
10. Longosz Bronisław   5.04.1943 Tak s. 273 Tak
11. Michalik Bronisława ?  (AK) Tak Tak s. 275 Tak
12. Michalik Mieczysław   Tak Tak s. 275 Tak
13 Orzechowski Andrzej (PPR-GL)   Tak    
14. Piotrowski Lucjan ? (AK) 5.04.1943 Tak s. 280 Tak
15. Pocica Antoni ? (AK) Tak* Tak s. 280 Tak
16 Rudziński  Mieczysław ? (AK) Tak Tak s. 281 Tak
17 Sujdak Stanisław ? (AK) 5.04.1943 Nie s. 339 (II) Tak
18 Szalwa Antoni (PPR-GL)   Tak    
19 Szewczyk Antoni     Tak    
20 Szewczyk Teofil          
21 Tarnawski Tadeusz ** ? (AK)     s. 340 (II) Tak
22 Tarnowski Tadeusz ** ? (AK) 4.04.1943 Tak s. 283 Tak
23 Wójcik Bronisława Leszczyna (AK) 2/3.04.1943 Tak s. 80, 286  
24 Wójcik Helena ? (AK) 2/3.04.1943 Tak s. 80, 286  
25 Wójcik Józef ? (AK) 2/3.04.1943 Tak s. 80, 286 Tak*
26 Wójcik Stanisław ? (AK) 2/3.04.1943 Tak s. 80, 286  
27 Wójcik Wiktoria ? (AK) 2/3.04.1943 Tak s. 80, 286 Tak*
28 Wójcik Władysław Czółenko (AK) 2/3.04.1943 Tak s. 80, 286  
29 Zaworski Aleksander ? (AK) 21.07.1943 28.07.43 s. 287 Tak
30 Żurek Józef ? (AK) 21.07.1943 28.07.43 s. 288 Tak

Opracowanie auto­ra na pod­sta­wie: UM w Dębicy, pismo z 22.08.2025 r. (KPI.1510.1.43.2025); R. Pajura, Zagłada i wal­ka. Druga woj­na świa­to­wa w Dębicy i powie­cie dębic­kim, Dębica 2022, s. 340–341; A. Stańko, Gdzie Karpat pro­gi. Armia Krajowa w powie­cie dębic­kim, Dębica 1984 oraz 1990 r.; bada­nia auto­ra.

Ustalenia Stańki, zawar­te w kla­sycz­nym już opra­co­wa­niu Gdzie Karpat pro­gi, sta­no­wią fun­da­ment wie­dzy o prze­bie­gu wyda­rzeń w budyn­ku Sokoła oraz o ich tra­gicz­nych następ­stwach. Jego pra­ca, opar­ta głów­nie na rela­cjach świad­ków, przez wie­le lat wyzna­cza­ła kie­ru­nek badań nad oku­pa­cyj­ną histo­rią regio­nu. Celem ana­li­zy nie jest pod­wa­ża­nie dorob­ku Stańki, lecz jego uzu­peł­nie­nie i dopre­cy­zo­wa­nie w świe­tle nowych źró­deł oraz współ­cze­snych metod ana­li­tycz­nych. Zestawienie danych doty­czą­cych osób aresz­to­wa­nych i roz­strze­la­nych pozwa­la wska­zać miej­sca, w któ­rych wcze­śniej­sze usta­le­nia wyma­ga­ją korek­ty lub ponow­nej inter­pre­ta­cji. W ten spo­sób arty­kuł roz­wi­ja i pre­cy­zu­je obraz wyda­rzeń, któ­ry Stańko jako pierw­szy zre­kon­stru­ował.

Luka infor­ma­cyj­na oraz skut­ki jej wystę­po­wa­nia  

Luka infor­ma­cyj­na jest nie­od­łącz­nym ele­men­tem pro­ce­su poznaw­cze­go. Wynika z ogra­ni­czeń ludz­kiej per­cep­cji oraz z fak­tu, że dostęp­na wie­dza nigdy nie osią­ga pozio­mu wie­dzy ide­al­nej[2] – peł­nej, zwe­ry­fi­ko­wa­nej i wol­nej od błę­dów. Nauka pozwa­la stop­nio­wo zmniej­szać zakres nie­wie­dzy, jed­nak poziom wie­dzy poszcze­gól­nych osób zawsze będzie się róż­nił. Luka infor­ma­cyj­na to zatem róż­ni­ca mię­dzy aktu­al­nym sta­nem wie­dzy a sta­nem wie­dzy ide­al­nej.

Kryminalistyk i prak­tyk poli­cyj­ny Stanisław Kozdrowski, opi­su­jąc zna­cze­nie luki infor­ma­cyj­nej w czyn­no­ściach wykryw­czych, pod­kre­śla, że wnio­sko­wa­nie z następ­stwa o racji nie zawsze jest nie­za­wod­ne. Pewność wnio­sków zale­ży bowiem od pew­no­ści prze­sła­nek, nawet jeśli samo rozu­mo­wa­nie jest popraw­ne[3]. W kry­mi­na­li­sty­ce – któ­rej doro­bek sta­no­wi punkt odnie­sie­nia dla niniej­szych badań – popraw­ność usta­leń wspie­ra­ją naczel­ne zasa­dy wywo­dzą­ce się z róż­nych źró­deł[4]. Ich szcze­gó­ło­we omó­wie­nie nie jest tu koniecz­ne; istot­na jest świa­do­mość ich ist­nie­nia i sto­so­wa­nia.

Cel badaw­czy, jakim jest rekon­struk­cja zda­rzeń zwią­za­nych z oko­licz­no­ścia­mi pro­wo­ka­cji w Sokole (prze­bieg kra­dzie­ży, oso­by uczest­ni­czą­ce oraz skut­ki), reali­zo­wa­ny jest poprzez pozy­ski­wa­nie infor­ma­cji oraz ich wery­fi­ka­cję. Wraz z poja­wia­niem się nowych danych stan naszej nie­wie­dzy ule­ga zmia­nie[5].

Przykładem może być usta­le­nie doko­na­ne dopie­ro w 2022 roku, doty­czą­ce osób, któ­re w 1910 roku prze­ka­za­ły grun­ty pod budo­wę budyn­ku Sokoła[6], ukoń­czo­ne­go w 1913 roku[7]. Brak tej wie­dzy dopro­wa­dził do umiesz­cze­nia błęd­nych infor­ma­cji na tabli­cy pamiąt­ko­wej odsło­nię­tej w 2023 roku, mimo że część danych była zna­na już wcze­śniej, na pod­sta­wie badań z 2020 roku. Sytuacja ta poka­zu­je, że pomi­ja­nie dostęp­nych usta­leń lub ich selek­tyw­ne wyko­rzy­sty­wa­nie może pro­wa­dzić do utrwa­la­nia nie­ści­sło­ści i znie­kształ­ca­nia prze­ka­zu histo­rycz­ne­go.

Analiza błę­dów i popraw­nych usta­leń – moż­li­wych do zwe­ry­fi­ko­wa­nia przez każ­de­go zain­te­re­so­wa­ne­go – potwier­dza, że wie­dza o danym zda­rze­niu zmie­nia się wraz z upły­wem cza­su. Czas dzia­ła nega­tyw­nie na pamięć świad­ków, co nie wyma­ga dodat­ko­we­go uza­sad­nie­nia. Jednocześnie może dzia­łać pozy­tyw­nie, gdy poja­wia­ją się nowe źró­dła lub inter­pre­ta­cje, zmniej­sza­jąc lukę infor­ma­cyj­ną. Nie wszy­scy jed­nak z takiej moż­li­wo­ści korzy­sta­ją, co wpły­wa na jakość prze­ka­zu histo­rycz­ne­go i ogra­ni­cza rze­tel­ność edu­ka­cji histo­rycz­nej.

Dobrym przy­kła­dem są usta­le­nia A. Stańko. Podczas zeznań zło­żo­nych 4 paź­dzier­ni­ka 1967 roku świa­dek pamię­tał nie­wie­le[8], jed­nak w książ­kach wyda­nych w 1984 i 1990 roku przed­sta­wił znacz­nie szer­szy zakres infor­ma­cji, co wska­zu­je, że w mię­dzy­cza­sie zdo­był nowe dane. Mimo to jego wie­dza nadal nie była peł­na, co potwier­dza­ją infor­ma­cje zesta­wio­ne w tabe­li opra­co­wa­nej przez auto­ra. Przyczyny tego sta­nu rze­czy omó­wi­my sze­rzej, ponie­waż dla oce­ny zda­rzeń i ich skut­ków klu­czo­we zna­cze­nie mają: źró­dło infor­ma­cji, jej wia­ry­god­ność oraz wpływ na treść opi­sów i zakres dotych­cza­so­wych usta­leń.

Luka infor­ma­cyj­na jest zatem zja­wi­skiem natu­ral­nym, wyni­ka­ją­cym z ogra­ni­czeń poznaw­czych, nie­peł­nych źró­deł oraz zmien­no­ści wie­dzy w cza­sie. Jej kon­se­kwen­cją mogą być błęd­ne usta­le­nia, nie­pre­cy­zyj­ne rekon­struk­cje zda­rzeń oraz koniecz­ność cią­głej wery­fi­ka­cji dotych­cza­so­wych inter­pre­ta­cji. Przykłady zwią­za­ne z pro­wo­ka­cją w Sokole poka­zu­ją, że poja­wie­nie się nowych źró­deł może zarów­no kory­go­wać wcze­śniej­sze błę­dy, jak i ujaw­niać kolej­ne bra­ki, co potwier­dza dyna­micz­ny cha­rak­ter pro­ce­su docho­dze­nia do praw­dy.

Braki, nie­zgod­no­ści oraz przy­pusz­czal­ne przy­czy­ny

Ocena infor­ma­cji prze­ka­zy­wa­nych przez A. Stańkę w opi­sach zda­rzeń oraz inter­pre­ta­cjach sta­nu fak­tycz­ne­go napo­ty­ka poważ­ne trud­no­ści. Wynika to przede wszyst­kim z fak­tu, że przed­sta­wio­nych w jego książ­kach wyda­rzeń nie moż­na bez­po­śred­nio zwe­ry­fi­ko­wać na pod­sta­wie źró­deł wska­za­nych w biblio­gra­fii. Dodatkowo autor pre­zen­tu­je wszyst­kie infor­ma­cje — nie­za­leż­nie od ich pocho­dze­nia — jako wła­sne usta­le­nia. Ponieważ dzia­łał w struk­tu­rach AK, może to wywo­ły­wać u czy­tel­ni­ka myl­ne wra­że­nie, że był świad­kiem opi­sy­wa­nych wyda­rzeń lub że zwe­ry­fi­ko­wał je w opar­ciu o inne źró­dła.

Przykładem takiej sytu­acji jest opis tzw. nie­miec­kiej pro­wo­ka­cji w Sokole oraz jej tra­gicz­nych następstw. Władysław Strumski twier­dził, że spraw­ców kra­dzie­ży bro­ni z budyn­ku Sokoła zatrzy­ma­no na gorą­cym uczyn­ku. Analizując czyn­no­ści wyko­naw­cze, autor niniej­sze­go opra­co­wa­nia skła­niał się ku tezie, że opis ten — łącz­nie z rze­ko­mym zatrzy­ma­niem spraw­ców — ma cha­rak­ter lite­rac­kiej fik­cji[9]. Hipotezę tę potwier­dza­ją zarów­no póź­niej­sze bada­nia auto­ra, jak i, jak się wyda­je, sam Antoni Stańko. Po uka­za­niu się arty­ku­łu Strumskiego (1985) Stańko nie odniósł się do jego usta­leń, a w dru­gim wyda­niu swo­jej książ­ki (1990) powtó­rzył wcze­śniej­szą – wła­sną wer­sję wyda­rzeń. Trudno jed­no­znacz­nie stwier­dzić, jakie moty­wy sta­ły za pomi­nię­ciem odmien­ne­go sta­no­wi­ska Strumskiego. Z nie­zro­zu­mia­łych powo­dów nie korzy­stał z infor­ma­cji od bez­po­śred­nich świad­ków zda­rzeń. O nich oraz posia­da­nej przez nich wie­dzy będzie mowa póź­niej.

Według Stańki, Mieczysław Bochniewicz miał nakło­nić kole­gów z ławy szkol­nej — Zbigniewa Bartkowicza i Adama Ciurkota — do kra­dzie­ży bro­ni z budyn­ku Sokoła. Broń ta mia­ła następ­nie zostać przez nich zanie­sio­na do domu Wójcików w Małej[10]. Bochniewicz miał rów­nież spro­wa­dzić na ten dom nie­miec­ką eks­pe­dy­cję kar­ną, a wśród Niemców rze­ko­mo go roz­po­zna­no. Kto miał go roz­po­znać i w jakich oko­licz­no­ściach — pozo­sta­je nie­wy­ja­śnio­ne i zna­ne jedy­nie Stańce. Wersję tę Stańko pod­trzy­mał w dru­gim wyda­niu książ­ki[11], pomi­mo – co już wia­do­mo – Wojciech Wójcik w śledz­twie w 1986 roku zeznał, że kara­bin bez zam­ka prze­wo­ził z Dębicy do Małej Feliks Książek[12].

Aresztowanie rodzi­ny Wójcików nastą­pi­ło w nocy z 2 na 3 kwiet­nia 1943 r. W kolej­nych dniach, 5 kwiet­nia, Niemcy zatrzy­ma­li Ciurkota, Bartkowicza oraz sied­miu innych człon­ków AK, będą­cych ucznia­mi. Zostali oni roz­strze­la­ni 11 kwiet­nia 1943 r. na cmen­ta­rzu żydow­skim w Dębicy. Na pod­sta­wie opra­co­wa­nych bio­gra­mów usta­lo­no, że tego wie­czo­ru roz­strze­la­no 15 osób — ich nazwi­ska wyróż­nio­no w tabe­li nr 1.

W tym miej­scu poja­wia się jed­nak istot­na roz­bież­ność. Bezpośredni świa­dek egze­ku­cji, Z. Bartkowicz, któ­ry prze­żył dzię­ki uciecz­ce, twier­dził, że zgi­nę­ło 11 osób. Powstają więc pyta­nia: czy egze­ku­cja rze­czy­wi­ście mia­ła miej­sce 11 kwiet­nia 1943 r.? Na jakich źró­dłach opar­to usta­le­nie tej daty? Z kolei czyn­no­ści śled­cze orga­nów ści­ga­nia wyka­za­ły, że w eks­hu­mo­wa­nej mogi­le znaj­do­wa­ło się 11 ciał. Potwierdza to infor­ma­cje Z. Bartkowicza. Do tych i innych nie­zgod­no­ści w usta­le­niach Stańki oraz pozo­sta­łych bada­czy autor powró­ci w dal­szej czę­ści opra­co­wa­nia. Prawda histo­rycz­na wyma­ga bowiem sprze­ci­wu wobec naru­sza­nia zasad rze­tel­ne­go bada­nia prze­szło­ści.

Ponieważ tyl­ko popraw­nie usta­lo­ny stan fak­tycz­ny może pro­wa­dzić do traf­nych wnio­sków, koniecz­ne jest wni­kli­we odwo­ła­nie się do źró­deł infor­ma­cji. Ustalenia Stańki, przed­sta­wio­ne w jego publi­ka­cjach, zosta­ły zesta­wio­ne w tabe­li, lecz nie moż­na ich zwe­ry­fi­ko­wać na pod­sta­wie źró­deł, na któ­re powo­łu­je się we wstę­pie książ­ki[13]. Taka wery­fi­ka­cja jest nie­zbęd­na, ponie­waż ist­nie­ją prze­słan­ki, że pod­czas usta­la­nia sta­nu fak­tycz­ne­go zabra­kło kry­tycz­ne­go podej­ścia do rela­cji innych auto­rów. Nie moż­na też wyklu­czyć ist­nie­nia innych, dotąd nie­ujaw­nio­nych przy­czyn roz­bież­no­ści. Dbałość o praw­dę histo­rycz­ną wyma­ga­ła i nadal wyma­ga naj­wyż­szej sta­ran­no­ści badaw­czej. Na tym eta­pie uwa­gi te zosta­ją jedy­nie zasy­gna­li­zo­wa­ne i ozna­czo­ne w tabe­li nr 1.

W dal­szej ana­li­zie skon­cen­tro­wa­no się na licz­bie osób roz­strze­la­nych 11 kwiet­nia 1943 r. Stańko twier­dzi, że tego dnia zamor­do­wa­no 15 osób, któ­rych nazwi­ska wyróż­nio­no. W kolum­nie „Źródło” wska­za­no stro­ny publi­ka­cji, co ma uła­twić wery­fi­ka­cję danych. Dwoma gwiazd­ka­mi ozna­czo­no praw­do­po­dob­ne błę­dy w nazwi­skach, wyni­ka­ją­ce z tre­ści bio­gra­mów, nato­miast jed­ną gwiazd­ką — inne istot­ne usta­le­nia auto­ra, do któ­rych odnie­sie­nie nastą­pi póź­niej. Pozostałe uwa­gi nie mają zna­cze­nia dla obec­nych roz­wa­żań więc nie będą oma­wia­ne.

Tabela nr 2. Ofiary hitle­row­skie­go ter­ro­ru roz­strze­la­ne 11.04.1943 r. oraz  ich przy­na­leż­ność orga­ni­za­cyj­na

Lp. Nazwisko, Imię Przynależność Pseudonim Uwagi
1 Bonar Andrzej PPR-GL    
2 Ciurkot Adam Tadeusz     Tak !
3 Jaje Władysław      
4 Kamiński Kazimierz     Tak !
5 Lesiak Zdzisław     Tak
6 Longosz Bronisław AK    
7 Michalik Bronisława PPR-GL    
8 Michalik Mieczysław AK Wyrwa Tak*
9 Orzechowski Andrzej PPR-GL    
10 Piotrowski Lucjan AK    
11 Pocica Antoni      
12 Rudziński  Mieczysław AK   Tak*
13 Szalwa Antoni PPR-GL    
14 Szewczyk Antoni     Tak
15 Tarnowski Tadeusz     Tak
16 Wójcik Bronisława AK Leszczyna  
17 Wójcik Helena AK    
18 Wójcik Józef AK   Tak*
19 Wójcik Julian AK Czółenko  
20 Wójcik Stanisław AK    
21 Wójcik Wiktoria AK   Tak*
22 Zaworski Aleksander     Tak
23 Żurek Józef     Tak

Opracowanie auto­ra na pod­sta­wie: UM w Dębicy, pismo z dnia 22.08.2025 r. (KPI.1510.1.43.2025), ewi­den­cja pocho­wa­nych; bada­nia wła­sne.

Analiza mate­ria­łów uzy­ska­nych z Urzędu Miejskiego w Dębicy (pismo z 22.08.2025 r.) pro­wa­dzi jed­nak do odmien­nych wnio­sków. Według tych doku­men­tów zbio­ro­wa mogi­ła 53 patrio­tów pol­skich roz­strze­la­nych w 1943 r. zawie­ra 23 nazwi­ska osób, któ­re ponio­sły śmierć 11 kwiet­nia 1943 r. Wśród nich znaj­du­je się: 10 człon­ków AK (w tym 3 o usta­lo­nych pseu­do­ni­mach), 4 człon­ków PPR-GL oraz 9 osób, któ­rym nie przy­pi­sa­no przy­na­leż­no­ści orga­ni­za­cyj­nej. Dane te zna­czą­co róż­nią się od usta­leń Stańki i wyma­ga­ją dal­szej ana­li­zy. Nazwiska oraz przy­na­leż­ność orga­ni­za­cyj­na ofiar zosta­ły zesta­wio­ne w tabe­li nr 2. Do nie­któ­rych uwag zawar­tych w tej tabe­li autor odnie­sie się po przed­sta­wie­niu histo­rii powsta­nia zbio­ro­wej mogi­ły.

 

Dębica (11.04.2025). Mogiła 53 patrio­tów pol­skich roz­strze­la­nych w 1943 r. Fot. arch. DZH

 

Zbiorowa mogi­ła miej­sca pamię­ci. Krótkie nawią­za­nie

 

Karta ewi­den­cyj­na, str. 1 skan. Źródło: UM w Dębicy KPI.1510.1.43.2025

Przedmiotem nasze­go zain­te­re­so­wa­nia jest Miejsce Pamięci Narodowej – „Pomnik i zbio­ro­wa mogi­ła roz­strze­la­nych 53 Członków Ruchu Oporu”[14]. Autor zakła­da, że infor­ma­cje doty­czą­ce tego obiek­tu pozwo­lą oce­nić popraw­ność dotych­cza­so­wych badań oraz wia­ry­god­ność usta­leń odno­szą­cych się do inte­re­su­ją­cych nas wyda­rzeń.

Z tre­ści Karty ewi­den­cyj­nej wyni­ka, że obiekt sta­no­wi „Mogiłę 53 patrio­tów roz­strze­la­nych na Cmentarzu Żydowskim w Dębicy w roku 1943 przez żan­dar­ma nie­miec­kie­go Urbana. Po wyzwo­le­niu, pod­czas eks­hu­ma­cji, nali­czo­no 53 czasz­ki ludz­kie i usta­lo­no nazwi­ska zamor­do­wa­nych. Na bocz­nych ścia­nach pomni­ka wyry­to nazwi­ska 39 osób, nato­miast 14 pozo­sta­ło bez­i­mien­nych. W 2009 r. wyko­na­no remont zbio­ro­wej mogi­ły oraz uło­żo­no kost­kę”. Autor pomni­ka nie jest zna­ny. Obiekt powstał w 1947 r. Obecnie do pomni­ka przy­mo­co­wa­ne są czte­ry tabli­ce infor­ma­cyj­ne: głów­na z napi­sem „Pamięci Bojowników Podziemnych Straconych przez Hitlerowców” oraz trzy kolej­ne z nazwi­ska­mi 21, 14 i 4 osób[15].

 

Karta ewi­den­cyj­na, str. 2 skan. Źródło: UM w Dębicy KPI.1510.1.43.2025

Z kar­ty wyni­ka rów­nież, że ini­cja­to­rem budo­wy pomni­ka było „Społeczeństwo Miasta Dębicy”. W biblio­gra­fii (pkt 12) wska­za­no jed­ną pozy­cję: „Zarys dzie­jów Miasta i Regionu” pod red. Józefa Buszka i Feliksa Kiryka[16]. Udostępniony doku­ment nie zawie­ra daty spo­rzą­dze­nia ani danych auto­ra.

Jeżeli przy­pusz­cze­nie doty­czą­ce źró­dła, z któ­re­go korzy­sta­no przy usta­la­niu nazwisk ofiar, jest traf­ne, to w przy­wo­ła­nej publi­ka­cji bra­ku­je potwier­dze­nia wie­lu infor­ma­cji zawar­tych w kar­cie. Ponieważ nasze zain­te­re­so­wa­nie kon­cen­tru­je się na usta­le­niu nazwisk osób pozba­wio­nych życia oraz oko­licz­no­ści ich śmier­ci, war­to przy­to­czyć frag­ment mono­gra­fii: „11 kwiet­nia 1943 r. na cmen­ta­rzu żydow­skim roz­strze­la­no gru­pę mło­dzie­ży (ok. 20 osób) zwią­za­nej z AK, wśród któ­rej pię­cio­ro było miesz­kań­ca­mi Dębicy. Jesienią 1943 r. rów­nież na cmen­ta­rzu żydow­skim Beitlich zamor­do­wał 11 chłop­ców”[17]. Lakoniczność tej infor­ma­cji wymu­sza poszu­ki­wa­nie innych źró­deł.

Spośród 39 nazwisk umiesz­czo­nych na tabli­cach przy pomni­ku, jedy­nie dwa – „bra­cia Fąfarowie” – poja­wia­ją się w mono­gra­fii Buszki i Kiryka[18]. Nie poda­no jed­nak ich imion ani daty śmier­ci. To usta­le­nie wyraź­nie wska­zu­je na koniecz­ność kry­tycz­nej oce­ny wia­ry­god­no­ści dostęp­nych infor­ma­cji i źró­deł.

Nie spo­sób prze­wi­dzieć, na ile pomoc­ne oka­żą się dane z inne­go doku­men­tu doty­czą­ce­go tego same­go obiek­tu, okre­ślo­ne­go jako „Pomnik i zbio­ro­wa mogi­ła człon­ków Ruchu Oporu na Cmentarzu Parafialnym przy uli­cy Cmentarnej”[19]. Dokument ten rów­nież nie zawie­ra daty spo­rzą­dze­nia ani danych auto­ra.

Według jego tre­ści obiekt powstał w 1947 r., a nad­zór admi­ni­stra­cyj­ny spra­wo­wał wów­czas Urząd Miejski w Dębicy przy ul. Parkowej 28. Autor pomni­ka ani fun­da­tor nie byli zna­ni. Lokalizacja suge­ru­je jed­nak, że fun­da­to­rem mogli być wier­ni para­fii św. Jadwigi. Na coko­le znaj­do­wał się napis: „Pamięci Bojowników Podziemnych Straconych przez Hitlerowców”. Na bocz­nych ścia­nach pomni­ka wyry­to 28 nazwisk osób roz­strze­la­nych przez Niemców[20]. Później (nie wia­do­mo kie­dy) usta­lo­no kolej­ne 7 nazwisk, nato­miast 18 osób pozo­sta­ło bez­i­mien­nych. Jedna z pozy­cji biblio­gra­ficz­nych (mono­gra­fia Dębicy) pozwa­la przy­pusz­czać, że doku­ment powstał po 1995 r.

W czę­ści histo­rycz­nej doku­ment zawie­ra nastę­pu­ją­cą infor­ma­cję: „Zbiorowa mogi­ła i pomnik ku czci 53 patrio­tów pol­skich – dzia­ła­czy PPR, par­ty­zan­tów GL i gru­py mło­dzie­żo­wej, któ­rzy zgi­nę­li z rąk hitle­row­skich opraw­ców od kwiet­nia do sierp­nia 1943 r. Wśród zamor­do­wa­nych byli: Edmund Chłędowski, Wanda Chłędowska, Władysław Fąfara, Andrzej Kucharski, Michał Majcher, Józef Bartuś, Antoni Szalwa, Helena Bonar, Jan Kania, Kazimierz Fryz, Tadeusz Tarnawski, Mieczysław Rudziński, Tomasz Wesołowski, Bronisław Wątroba, Michał Stach i Antoni Pocica. Rozstrzelani zosta­li na cmen­ta­rzu żydow­skim, skąd po woj­nie zosta­li eks­hu­mo­wa­ni”[21].

Dokument nie pre­cy­zu­je, czy wymie­nio­ne 16 nazwisk znaj­do­wa­ło się na tabli­cach pomni­ka. Zwraca uwa­gę brak wzmian­ki o ofia­rach zwią­za­nych z AK. Wskazuje to na świa­do­mą selek­cję infor­ma­cji, a w kon­se­kwen­cji – na dez­in­for­ma­cję doty­czą­cą zarów­no osób, jak i źró­deł wie­dzy o nich. Pytanie, czy tyl­ko w tym zakre­sie, pozo­sta­je otwar­te.

 

Dębica (11.04.2025). Jedna z czte­rech tablic przy­twier­dzo­nych do pomni­ka. Fot. arch. DZH

 

Od wywo­du do dowo­du

Udowodnienie tezy o dez­in­for­ma­cji autor roz­po­czy­na od wska­za­nia, że w Karcie ewi­den­cyj­nej[22] pomi­nię­to źró­dła wyko­rzy­sta­ne wcze­śniej przy opra­co­wa­niu infor­ma­cji doty­czą­cej obiek­tu: „Pomnik i zbio­ro­wa mogi­ła człon­ków Ruchu Oporu na Cmentarzu Parafialnym przy uli­cy Cmentarnej”[23]. Opracowanie przy­go­to­wa­ne przez zespół auto­rów (Tadeusz Gąsiorowski i inni) nie zawie­ra infor­ma­cji istot­nych dla pro­wa­dzo­nych badań — jest to oce­na doko­na­na po ana­li­zie tre­ści doku­men­tu.

Natomiast treść refe­ra­tu doty­czą­ce­go histo­rii Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Rzeszowie nie jest auto­ro­wi zna­na. Ponieważ jed­nak w mono­gra­fii Dębicy pod redak­cją J. Buszki i F. Kiryka nie znaj­du­ją się infor­ma­cje odpo­wia­da­ją­ce danym zamiesz­czo­nym w Ewidencji pocho­wa­nych (doty­czą­cej 53 osób), logicz­ne wyda­je się zało­że­nie, że to wła­śnie wspo­mnia­ny refe­rat sta­no­wił pod­sta­wo­we źró­dło wie­lu infor­ma­cji wyko­rzy­sta­nych przy spo­rzą­dza­niu wyka­zów osób oraz innych danych.

Z powo­du trud­no­ści w dotar­ciu do tego doku­men­tu autor pod­jął pró­bę pozy­ska­nia infor­ma­cji z innych źró­deł. W rezul­ta­cie poja­wi­ły się nowe opi­sy zda­rzeń, nazwi­ska uczest­ni­czą­cych w nich osób, a tak­że licz­ne wąt­pli­wo­ści. W tych oko­licz­no­ściach uza­sad­nio­na sta­je się hipo­te­za, że infor­ma­cje przed­sta­wia­ne jako fak­ty histo­rycz­ne nie były wystar­cza­ją­co wni­kli­wie wery­fi­ko­wa­ne.

Hipoteza ta zosta­ła już czę­ścio­wo upraw­do­po­dob­nio­na. Podstawą tej oce­ny jest usta­le­nie, że w nie­okre­ślo­nych bli­żej oko­licz­no­ściach doszło do zmia­ny tre­ści tablic na pomni­ku. Dokument „Urządzenie mogi­ły” w punk­cie 12 infor­mu­je o remon­cie pomni­ka w 2009 r. Zakres prac przy mogi­le zbio­ro­wej ofiar ter­ro­ru, zlo­ka­li­zo­wa­nej na daw­nym cmen­ta­rzu para­fial­nym (obec­nie komu­nal­nym) przy ul. Cmentarnej, obej­mo­wał:

  • Odgrzybianie powierzch­ni — oczysz­cze­nie i zabez­pie­cze­nie struk­tu­ry pomni­ka.
  • Uzupełnienie tyn­ków — napra­wa ubyt­ków i spę­kań.
  • Obłożenie ścian pły­tą gra­ni­to­wą — praw­do­po­dob­nie w tym cza­sie na nowych pły­tach poja­wi­ły się nazwi­ska osób, któ­re wcze­śniej nie były widocz­ne na pomni­ku.
  • Przygotowanie powierzch­ni i nasa­dze­nie roślin — upo­rząd­ko­wa­nie oto­cze­nia.
  • Wykonanie chod­ni­ka wokół mogi­ły — popra­wa dostęp­no­ści miej­sca.

Zakres fak­tycz­nie wyko­na­nych prac moż­na usta­lić na pod­sta­wie doku­men­ta­cji odbio­ro­wej oraz kosz­to­ry­su remon­tu. Choć może to być zada­nie trud­ne, dzia­ła­nia w tym kie­run­ku nale­ży pod­jąć.

Pojawiają się rów­nież prze­słan­ki wska­zu­ją­ce, że mogi­ła, któ­rej histo­rią autor się zaj­mu­je, mogła powstać wcze­śniej niż w 1947 r. W tym kie­run­ku pro­wa­dzo­ne są dal­sze usta­le­nia. Uzasadnieniem są infor­ma­cje o eks­hu­ma­cjach zwłok już w 1945 r. oraz o prze­no­sze­niu szcząt­ków na teren cmen­ta­rza para­fial­ne­go.

Szczególnie cen­ne mogą oka­zać się dane z Kancelarii Parafialnej Kościoła św. Jadwigi w Dębicy, któ­re mogą pomóc roz­strzy­gnąć, co jest fak­tem, a co ele­men­tem lokal­nej legen­dy. Do tej pory nikt nie się­gnął do tego źró­dła, choć jego zna­cze­nie wyda­je się klu­czo­we.

Droga do praw­dy

Ustalenie pierw­szych, wia­ry­god­nych źró­deł infor­ma­cji doty­czą­cych iden­ty­fi­ka­cji 28 ofiar hitle­row­skie­go ter­ro­ru sta­no­wi klu­czo­wy etap badań. Do usta­leń A. Stańko (Tabela nr 1) oraz do Ewidencji pocho­wa­nych — zwłasz­cza wyka­zu osób rze­ko­mo roz­strze­la­nych 11.04.1943 r. (Tabela nr 2) — nale­ży pod­cho­dzić z dużą ostroż­no­ścią.

Poza wcze­śniej­szą uwa­gą, że usta­leń A. Stańko nie moż­na zwe­ry­fi­ko­wać, poja­wia­ją się kolej­ne argu­men­ty pod­wa­ża­ją­ce ich wia­ry­god­ność. Znamy treść zeznań ojca Zbigniewa Bartkowicza z 14.10.1967 r.[24], z któ­rych wyni­ka, że wie­czo­rem 11 kwiet­nia roz­strze­la­no 11 osób. Zgon Kazimierza Kamińskiego nastą­pił dopie­ro 31.12.1943 r.[25], a w przy­pad­ku Adama Tadeusza Ciurkota datę śmier­ci okre­ślo­no na 5.04.1943 roku[26]. Niezgodności te zazna­czo­no wykrzyk­ni­kiem w tabe­li nr 2. Według usta­leń Stańki Ciurkot oraz B. Longosz mie­li zostać aresz­to­wa­ni wła­śnie 5 kwiet­nia. Zeznania Wiktorii Longosz wska­zu­ją jed­nak, że jej syn został zatrzy­ma­ny jesz­cze przed aresz­to­wa­niem rodzi­ny Wójcików, co pod­wa­ża chro­no­lo­gię przed­sta­wio­ną przez Stańkę.

Kolejna nie­ści­słość doty­czy oko­licz­no­ści aresz­to­wa­nia A. Pocicy. Tego same­go dnia zatrzy­ma­no rów­nież Zdzisława Lesiaka, co potwier­dza­ją zezna­nia ojca Pocicy. Informacja ta nie znaj­du­je odzwier­cie­dle­nia w usta­le­niach Stańki, co sta­no­wi kolej­ny przy­kład błę­dów w jego opra­co­wa­niu.

Przytoczone przy­kła­dy pro­wa­dzą do jed­no­znacz­ne­go wnio­sku: aby zbli­żyć się do praw­dy, koniecz­ne jest dal­sze poszu­ki­wa­nie infor­ma­cji, z uwzględ­nie­niem usta­leń innych bada­czy oraz mate­ria­łów zgro­ma­dzo­nych przez orga­ny śled­cze. CDN.

 

[1] A. Stańko, Gdzie Karpat pro­gi. Armia Krajowa w powie­cie dębic­kim, Dębica 1984, s. 5.

[2] S. Kozdrowski, Kryminalistyka. Wybrane zagad­nie­nia, NWSP, Białystok 2015, s. 40.

[3] Tamże.

[4] T. Hanausek, Kryminalistyka. Zarys wykła­du. 6. Wyd. zak­tu­ali­zo­wał M. Szostak, Oficyna a Wolters Kluwer, Warszawa 2009. S. 44–52.

[5] J. Swół, K. Zalewska, Krótka histo­ria powsta­nia dębic­kie­go ogro­du i budyn­ku „Sokoła”, Rocznik Muzeum Regionalnego w Dębicy 2020, tom V, Dębica 2021, s. 108–139.

[6] J. Swół, Sokolim szla­kiem, nakł. aut., Dębica 2022, s. 82–109.

[7] Tamże, s. 161–196.

[8] J. Swół, Ciąg dal­szy histo­rii zwią­za­nej z uciecz­ką Zbigniewa Bartkowicza, https://zeszytydebickie.pl/2025/12/11/ciag-dalszy-historii-zwiazanej-z-ucieczka-zbigniewa-bartkowicza/, opu­bli­ko­wa­no 11.12.2025.

[9] J. Swół, Po śla­dach zbrod­ni. Prowokacja w Sokole, https://zeszytydebickie.pl/2025/05/06/po-sladach-zbrodni-prowokacja-w-sokole/, opu­bli­ko­wa­no 6.05.2025.

[10] A. Stańko, Gdzie Karpat pro­gi. Armia kra­jo­wa w powie­cie dębic­kim, Inst. Wyd. Pax, Warszawa 1984, s. 80.

[11] A. Stańko, Gdzie Karpat pro­gi. Armia kra­jo­wa w powie­cie dębic­kim, wyd. II popra­wio­ne i roz­sze­rzo­ne, Inst. Wyd. Pax, Warszawa 1990, s. 95.

[12] J. Swół, Aresztowanie rodzi­ny Wójcików w Małej, https://zeszytydebickie.pl/2026/01/02/aresztowanie-rodziny-wojcikow-w-malej/, opu­bli­ko­wa­no 02.01.2026 r.

[13] A. Stańko, Gdzie Karpat pro­gi. Armia kra­jo­wa w powie­cie dębic­kim, Inst. Wyd. Pax, Warszawa 1984, s.5–8.

[14] Obiekt usy­tu­owa­ny w Dębicy (daw­ny cmen­tarz para­fial­ny) ul. Cmentarna. Jeżeli w tek­ście nie zosta­nie poda­ne inne źró­dło, infor­ma­cje dot. obiek­tu oraz ofiar pocho­dzą z mate­ria­łów UM w Dębicy (KPI.1510.1.43.2025) któ­re są w posia­da­niu auto­ra.

[15] Zob. Skan Karta ewi­den­cyj­na Miejsca Pamięci Narodowej – uwa­gi.

[16] Prawdopodobnie cho­dzi o mono­gra­ficz­ne opra­co­wa­nie z roku 1995 dot. Dębicy: J. Buszko, F. Kiryk red., Dębica; zarys dzie­jów mia­sta i regio­nu, Wyd. Secesja, Kraków 1995.

[17] W. Bonusiak, Podczas woj­ny obron­nej i oku­pa­cji nie­miec­kiej [w:] J. Buszko, F. Kiryk red., Dębica; zarys dzie­jów mia­sta i regio­nu, Wyd. Secesja, Kraków 1995, s.453–454.

[18] Tamże, s 494.

[19] Materiały UM w Dębicy, KPI.1510.1.43.2025.

[20] Ustalenie auto­ra, do któ­re­go nastą­pi nawią­za­nie w czę­ści dru­giej arty­ku­łu poświę­co­ne­go temu same­mu zagad­nie­niu.

[21] Dokument w zbio­rach auto­ra.

[22] Materiały UM w Dębicy (KPI.1510.1.43.2025).

[23] Z jakie­go powo­du nie moż­na na tym eta­pie badań usta­lić.

[24] J. Swół, Rozstrzelanie Bronisława Longosza. Udana uciecz­ka Zbigniewa Bartkowicza, https://zeszytydebickie.pl/2025/11/18/rozstrzelanie-bronislawa-longosza-udana-ucieczka-zbigniewa-bartkowicza/, opu­bli­ko­wa­no 18.11.2025.

[25] USC w Dębicy, Akt zgo­nu 141/48.

[26] USC w Dębicy, Akt zgo­nu 22/55.