Menu close

„Caeli enarrant gloriam dei”

Grażyna Woźny

Średniowieczny per­ga­min litur­gicz­ny z Ropczyc jako naj­star­szy zaby­tek piśmien­nic­twa kró­lew­skie­go gro­du.

Wstęp

Historia Ropczyc, mia­sta o śre­dnio­wiecz­nej metry­ce i boga­tej tra­dy­cji reli­gij­nej, admi­ni­stra­cyj­nej oraz kul­tu­ro­wej, przez stu­le­cia zacho­wa­ła się przede wszyst­kim w doku­men­tach kan­ce­la­ryj­nych, księ­gach para­fial­nych i prze­ka­zach lokal­nych. Materiały wcze­śniej­sze niż XVI wiek nale­żą jed­nak do rzad­ko­ści. Tym więk­sze zna­cze­nie posia­da odna­le­zio­ny w zaso­bie pry­wat­nym per­ga­mi­no­wy frag­ment śre­dnio­wiecz­nej księ­gi litur­gicz­nej, któ­ry — wedle obec­ne­go sta­nu badań — moż­na uznać za naj­star­szy zna­ny zaby­tek piśmien­nic­twa zwią­za­ny z Ropczycami.

Pergamin został odna­le­zio­ny przy­pad­ko­wo pośród daw­nych mate­ria­łów archi­wal­nych w Ropczycach, w zespo­le doku­men­tów dato­wa­nych na XVI stu­le­cie. Zachowany frag­ment, o wymia­rach oko­ło 31 × 24 cm, wyko­na­no na per­ga­mi­nie i zapi­sa­no gotyc­kim pismem tek­sto­wym z towa­rzy­szą­cą nota­cją muzycz­ną cho­ra­łu gre­go­riań­skie­go. Stan zacho­wa­nia ręko­pi­su jest trud­ny, jed­nak mimo licz­nych ubyt­ków oraz śla­dów wtór­ne­go wyko­rzy­sta­nia moż­li­we pozo­sta­je czę­ścio­we odczy­ta­nie tek­stu i okre­śle­nie jego cha­rak­te­ru.

Znalezisko to posia­da zna­cze­nie nie tyl­ko pale­ogra­ficz­ne i litur­gicz­ne, lecz rów­nież regio­nal­ne. Stanowi bowiem nie­zwy­kle rzad­kie świa­dec­two obec­no­ści kul­tu­ry książ­ki i muzy­ki kościel­nej na tere­nie daw­nej zie­mi rop­czyc­kiej jesz­cze u schył­ku śre­dnio­wie­cza.

 

Karta per­ga­mi­no­wa pocho­dzi z śre­dnio­wiecz­ne­go ręko­pi­su litur­gicz­ne­go, dato­wa­ne­go na XIV–XV wiek. Zapisana zosta­ła dwu­ko­lum­no­wo, sta­ran­nym pismem gotyc­kim, cha­rak­te­ry­stycz­nym dla skryp­to­riów Europy łaciń­ski

 

Opis zabyt­ku

Odnaleziony frag­ment wyko­na­no na per­ga­mi­nie zwie­rzę­cym dobrej jako­ści. Zachowana kar­ta ma nie­re­gu­lar­ny kształt, licz­ne ubyt­ki mecha­nicz­ne, śla­dy zawil­go­ce­nia oraz defor­ma­cje wyni­ka­ją­ce z wtór­ne­go uży­cia. Widoczne są tak­że zagię­cia i prze­tar­cia świad­czą­ce o wyko­rzy­sta­niu per­ga­mi­nu jako mate­ria­łu intro­li­ga­tor­skie­go — naj­praw­do­po­dob­niej wyklej­ki lub ele­men­tu wzmac­nia­ją­ce­go opra­wę księ­gi nowo­żyt­nej.

Tekst zapi­sa­no w dwóch kolum­nach gotyc­ką minu­sku­łą tek­sto­wą (textu­alis), cha­rak­te­ry­stycz­ną dla póź­ne­go śre­dnio­wie­cza. Litery posia­da­ją wyraź­ny rytm pio­nów i łama­nych form typo­wych dla XV wie­ku. Zastosowano czer­wo­ne ini­cja­ły lom­bardz­kie oraz rubry­ka­cję. Nad tek­stem widocz­na jest czte­ro­li­nio­wa nota­cja muzycz­na zapi­sa­na neu­ma­mi kwa­dra­to­wy­mi.

Układ stro­ny oraz obec­ność śpie­wu litur­gicz­ne­go pozwa­la­ją uznać frag­ment za część księ­gi chó­ro­wej — zapew­ne anty­fo­na­rza, gra­du­ału bądź bre­wia­rza litur­gicz­ne­go.

 

Karta per­ga­mi­no­wa, sta­ra i szla­chet­na, spo­rzą­dzo­na z cie­lę­cej skó­ry, gła­dzo­nej i wybie­la­nej wedle kunsz­tu daw­nych mistrzów. Jej powierzch­nia, choć nad­gry­zio­na zębem cza­su, zacho­wa­ła mięk­ki połysk i deli­kat­ną fali­stość

 

Analiza tek­stu łaciń­skie­go

Pomimo znacz­nych uszko­dzeń moż­li­we pozo­sta­je odczy­ta­nie kil­ku istot­nych frag­men­tów tek­stu. Szczególnie wyraź­nie zacho­wał się inci­pit Psalmu 18(19):

Caeli enar­rant glo­riam Dei

„Niebiosa gło­szą chwa­łę Boga”.

 

W dal­szym cią­gu widocz­ne są sło­wa:

et ope­ra manu­um eius annun­tiat fir­ma­men­tum

„a dzie­ło rąk Jego obwiesz­cza fir­ma­ment”.

 

Psalm ten nale­żał do naj­czę­ściej wyko­rzy­sty­wa­nych tek­stów litur­gicz­nych śre­dnio­wiecz­ne­go Kościoła łaciń­skie­go i poja­wiał się zarów­no w ofi­cjum bre­wia­rzo­wym, jak i w śpie­wach mszal­nych.

Na per­ga­mi­nie widocz­ny jest rów­nież zapis:

feria quar­ta

ozna­cza­ją­cy śro­dę w ukła­dzie tygo­dnia litur­gicz­ne­go. Świadczy to o upo­rząd­ko­wa­nym kalen­da­rzo­wo cha­rak­te­rze księ­gi.

Inne czy­tel­ne frag­men­ty zawie­ra­ją sło­wa:

  • Ecce Agnus Dei,
  • vir­go,
  • David,

co może wska­zy­wać na kon­tekst maryj­ny lub adwen­to­wo-bożo­na­ro­dze­nio­wy.

 

Prezentowana kar­ta per­ga­mi­no­wa sta­no­wi frag­ment śre­dnio­wiecz­ne­go ręko­pi­su litur­gicz­ne­go, pocho­dzą­ce­go z XIV–XV wie­ku. Zapisana dwu­ko­lum­no­wo gotyc­kim pismem tek­stu­al­nym, z cha­rak­te­ry­stycz­ną rubry­ka­cją w czer­wie­ni, uka­zu

 

Charakter nota­cji muzycz­nej

Szczególnie cen­nym ele­men­tem zabyt­ku jest zacho­wa­na nota­cja muzycz­na. Zastosowano kla­sycz­ną czte­ro­li­nię cho­ra­ło­wą z neu­ma­mi kwa­dra­to­wy­mi typo­wy­mi dla póź­ne­go śre­dnio­wie­cza. Taki zapis był cha­rak­te­ry­stycz­ny dla śpie­wu gre­go­riań­skie­go wyko­ny­wa­ne­go w kościo­łach i klasz­to­rach Europy łaciń­skiej.

Forma neum oraz spo­sób pro­wa­dze­nia linii suge­ru­ją tra­dy­cję środ­ko­wo­eu­ro­pej­ską, praw­do­po­dob­nie mało­pol­ską. Nie moż­na wyklu­czyć związ­ku ręko­pi­su z krę­giem oddzia­ły­wa­nia Krakowa, któ­ry w XV wie­ku pozo­sta­wał jed­nym z naj­waż­niej­szych cen­trów kul­tu­ry reli­gij­nej i książ­ki w Królestwie Polskim.

Obecność pro­fe­sjo­nal­nie wyko­na­nej nota­cji pozwa­la przy­pusz­czać, że kodeks spo­rzą­dzo­no w wyspe­cja­li­zo­wa­nym skryp­to­rium lub warsz­ta­cie zwią­za­nym z więk­szym ośrod­kiem kościel­nym.

Pergamin jako maku­la­tu­ra intro­li­ga­tor­ska

Analiza fizycz­na zabyt­ku wska­zu­je, iż śre­dnio­wiecz­na kar­ta zosta­ła wtór­nie wyko­rzy­sta­na po utra­cie swo­jej pier­wot­nej funk­cji litur­gicz­nej. Zjawisko takie było bar­dzo czę­ste po Soborze Trydenckim, kie­dy daw­ne księ­gi litur­gicz­ne zastę­po­wa­no nowy­mi wyda­nia­mi zgod­ny­mi z refor­mą Kościoła.

Stare per­ga­mi­ny cię­to wów­czas i uży­wa­no do:

  • opraw ksiąg,
  • wzmac­nia­nia grzbie­tów,
  • wykle­jek,
  • zabez­pie­cza­nia doku­men­tów.

W Polsce odnaj­du­je się podob­ne frag­men­ty m.in. w księ­gach miej­skich, aktach sądo­wych oraz archi­wach para­fial­nych.

Fakt odna­le­zie­nia per­ga­mi­nu wśród innych doku­men­tów XVI-wiecz­nych pozwa­la przy­pusz­czać, iż został on wyko­rzy­sta­ny wtór­nie już w epo­ce nowo­żyt­nej, zapew­ne na potrze­by kan­ce­la­rii para­fial­nej lub lokal­ne­go warsz­ta­tu intro­li­ga­tor­skie­go.

Znaczenie dla histo­rii Ropczyc

Odnaleziony per­ga­min posia­da wyjąt­ko­we zna­cze­nie dla dzie­jów Ropczyc. W obec­nym sta­nie badań moż­na go uznać za naj­star­szy zacho­wa­ny zaby­tek piśmien­nic­twa zwią­za­ny z mia­stem.

Znalezisko świad­czy o:

  • obec­no­ści roz­wi­nię­tej kul­tu­ry litur­gicz­nej,
  • funk­cjo­no­wa­niu obie­gu ksiąg kościel­nych,
  • kon­tak­tach z więk­szy­mi ośrod­ka­mi kul­tu­ry reli­gij­nej,
  • oraz trwa­ło­ści tra­dy­cji łaciń­skiej na tere­nie daw­ne­go powia­tu rop­czyc­kie­go.

Ropczyce, poło­żo­ne na waż­nym szla­ku komu­ni­ka­cyj­nym mię­dzy Krakowem a Rusią, pozo­sta­wa­ły w XV wie­ku czę­ścią prze­strze­ni inten­syw­ne­go prze­pły­wu ludzi, idei i ksiąg. Pergamin ten sta­no­wi mil­czą­ce świa­dec­two owe­go świa­ta — świa­ta śre­dnio­wiecz­nej litur­gii, śpie­wu i ręko­pi­śmien­nej kul­tu­ry Kościoła rzym­sko-kato­lic­kie­go.

Znaczenie zna­le­zi­ska w kon­tek­ście współ­cze­sne­go regio­na­li­zmu

Odnalezienie śre­dnio­wiecz­ne­go per­ga­mi­nu litur­gicz­ne­go w Ropczycach nabie­ra szcze­gól­ne­go zna­cze­nia rów­nież w per­spek­ty­wie przy­go­to­wań do Kongresu Regionalizmu Polskiego, pla­no­wa­ne­go w Poznaniu w 2026 roku. Współczesny regio­na­lizm coraz wyraź­niej pod­kre­śla bowiem potrze­bę ochro­ny lokal­ne­go dzie­dzic­twa kul­tu­ro­we­go, odkry­wa­nia „małych ojczyzn” oraz przy­wra­ca­nia pamię­ci o mate­rial­nych świa­dec­twach histo­rii obec­nych poza naj­więk­szy­mi ośrod­ka­mi aka­de­mic­ki­mi i muze­al­ny­mi.

Ropczycki per­ga­min dosko­na­le wpi­su­je się w tę ideę. Jest przy­kła­dem zabyt­ku, któ­ry — choć zacho­wa­ny frag­men­ta­rycz­nie — posia­da zna­cze­nie wykra­cza­ją­ce poza histo­rię same­go mia­sta. Świadczy o uczest­nic­twie nie­wiel­kie­go ośrod­ka miej­skie­go w sze­ro­kim obie­gu kul­tu­ry łaciń­skiej śre­dnio­wiecz­nej Europy, a zara­zem uka­zu­je rolę lokal­nych wspól­not w prze­cho­wy­wa­niu i ochro­nie dzie­dzic­twa naro­do­we­go.

Znalezisko pod­kre­śla tak­że zna­cze­nie regio­nal­nych biblio­tek, archi­wów i para­fii jako insty­tu­cji pamię­ci, któ­re nie­jed­no­krot­nie prze­cho­wu­ją bez­cen­ne, jesz­cze nie­opra­co­wa­ne źró­dła histo­rycz­ne. Odkrycie per­ga­mi­nu w Ropczycach sta­no­wi przy­kład tego, jak waż­ne pozo­sta­ją lokal­ne bada­nia, doku­men­ta­cja i współ­pra­ca śro­do­wisk regio­na­li­stycz­nych z histo­ry­ka­mi, biblio­te­ka­rza­mi oraz kon­ser­wa­to­ra­mi zabyt­ków.

W kon­tek­ście Kongresu Regionalizmu Polskiego 2026 per­ga­min może być postrze­ga­ny jako sym­bol cią­gło­ści kul­tu­ro­wej regio­nu oraz potrze­by ochro­ny dzie­dzic­twa zako­rze­nio­ne­go w tra­dy­cji łaciń­skiej. Pokazuje bowiem, że histo­ria regio­nal­na nie sta­no­wi mar­gi­ne­su histo­rii naro­do­wej, lecz jej inte­gral­ną część — budo­wa­ną przez kon­kret­ne miej­sca, wspól­no­ty i zacho­wa­ne świa­dec­twa prze­szło­ści.

Odnaleziony zaby­tek może stać się rów­nież impul­sem do dal­szych dzia­łań popu­la­ry­za­tor­skich i edu­ka­cyj­nych: orga­ni­za­cji wystaw, digi­ta­li­za­cji zbio­rów, badań nauko­wych oraz wzmac­nia­nia świa­do­mo­ści histo­rycz­nej miesz­kań­ców regio­nu. Tym samym wpi­su­je się w jeden z pod­sta­wo­wych postu­la­tów współ­cze­sne­go regio­na­li­zmu — ochro­nę dzie­dzic­twa lokal­ne­go jako wspól­ne­go dobra kul­tu­ry naro­do­wej.

Wnioski

Fragment śre­dnio­wiecz­ne­go per­ga­mi­nu litur­gicz­ne­go moż­na uznać za zaby­tek o wyso­kiej war­to­ści histo­rycz­nej, pale­ogra­ficz­nej i regio­nal­nej. Analiza pisma, nota­cji muzycz­nej oraz zacho­wa­nych frag­men­tów tek­stu pozwa­la dato­wać ręko­pis praw­do­po­dob­nie na XV wiek.

Pergamin sta­no­wi rzad­kie świa­dec­two śre­dnio­wiecz­nej kul­tu­ry litur­gicz­nej na tere­nie Ropczyc i może być naj­star­szym zacho­wa­nym zabyt­kiem piśmien­nic­twa mia­sta. Konieczne wyda­je się jego dal­sze opra­co­wa­nie nauko­we, pro­fe­sjo­nal­na kon­ser­wa­cja oraz peł­na doku­men­ta­cja foto­gra­ficz­na. Nie moż­na wyklu­czyć, iż w zaso­bach osób pry­wat­nych zacho­wa­ły się kolej­ne frag­men­ty tego same­go kodek­su. Dalsze bada­nia mogły­by zna­czą­co posze­rzyć wie­dzę o naj­daw­niej­szych dzie­jach kul­tu­ry książ­ki w Ropczycach.

Jednocześnie zna­le­zi­sko to uka­zu­je, jak wiel­kie zna­cze­nie dla współ­cze­snej kul­tu­ry regio­nal­nej posia­da­ją lokal­ne archi­wa i insty­tu­cje pamię­ci. Ocalony frag­ment śre­dnio­wiecz­nej księ­gi sta­je się nie tyl­ko zabyt­kiem piśmien­nic­twa, ale rów­nież sym­bo­lem cią­gło­ści histo­rycz­nej regio­nu oraz świa­dec­twem odpo­wie­dzial­no­ści współ­cze­snych poko­leń za ochro­nę dzie­dzic­twa kul­tu­ro­we­go. W tym sen­sie rop­czyc­ki per­ga­min może być postrze­ga­ny jako waż­ny głos w ogól­no­pol­skiej dys­ku­sji nad rolą regio­na­li­zmu, ochro­ny dzie­dzic­twa i pamię­ci lokal­nej w XXI wie­ku.

 Opracowała Grażyna Woźny na pod­sta­wie autop­sji oraz opra­co­wań

1.Bischoff B., Paleografia łaciń­ska. Antyk i śre­dnio­wie­cze, Warszawa 1993.

2.Gieysztor A., Zarys dzie­jów pisma łaciń­skie­go, Warszawa 1973.

3.Hiley D., Western Plainchant. A Handbook, Oxford 1993.

4.Semkowicz W., Paleografia łaciń­ska, Kraków 1951.