Menu close

W Pilźnie na Podkarpaciu o Kongresie Regionalizmu Polskiego w Poznaniu

Mateusz Jędrusiak, Jan Swół

W paź­dzier­ni­ko­wych aktu­al­no­ściach DZH uka­za­ła się infor­ma­cja o przy­go­to­wa­niach do Kongresu Regionalizmu Polskiego 2026, któ­re­go uczest­ni­cy mają obra­do­wać w Poznaniu[1]. Redakcja zamie­ści­ła infor­ma­cję o kan­dy­da­tach powia­tu dębic­kie­go na wspo­mnia­ny kon­gres. Dla unik­nię­cia nie­po­ro­zu­mień, byli to kan­dy­da­ci nomi­no­wa­ni przez redak­cję na sej­mik powia­to­wy lub mia­sta Dębicy. Jak duża jest szan­sa, że taki sej­mik zosta­nie zor­ga­ni­zo­wa­ny w naszym powie­cie? Prawdopodobieństwo wła­śnie się zwięk­szy­ło. W nie­dzie­lę 30.11.2025 w Pilźnie, pod­czas kolej­ne­go spo­tka­nia łączą­ce­go edu­ka­cję histo­rycz­ną z aktyw­nym wypo­czyn­kiem, obec­na była kwe­stia przy­szłych dele­ga­tów.

 

 

Krótko o celach, zało­że­niach, orga­ni­za­to­rach oraz wybo­rze dele­ga­tów

Kongres Regionalizmu Polskiego odbę­dzie się 100 lat po przy­ję­ciu Programu Regionalizmu Polskiego w 1926 r. jako wyraz szcze­gól­ne­go uzna­nia i hoł­du dla twór­ców ory­gi­nal­ne­go doku­men­tu. Dołączamy jego skan w dal­szej czę­ści niniej­sze­go arty­ku­łu.

Przygotowania do prze­pro­wa­dze­nia Kongresu Regionalizmu Polskiego w 2026 roku w Poznaniu roz­po­czę­ły się już w 2024 r. Inicjatorem i głów­ny koor­dy­na­tor kon­gre­su jest prof. Ryszard Kowalczyk. Po uka­za­niu się infor­ma­cji o redak­cyj­nych kan­dy­da­tach na dele­ga­tów, redak­cja otrzy­ma­ła mate­ria­ły któ­re pozwa­la­ją przy­bli­żyć szer­szej publi­ce cele, zało­że­nia czy też zasa­dy wybo­ru dele­ga­tów.

Celem kon­gre­su jest mia­no­wi­cie nawią­za­nie do ini­cja­ty­wy z 1926 r. i opra­co­wa­nie Programu Regionalizmu Polskiego 2026 uwzględ­nia­ją­ce­go prze­obra­że­nia poli­tycz­ne, spo­łecz­ne, gospo­dar­cze i poli­tycz­ne. Organizatorzy zamie­rza­ją to wykuć odpo­wied­nie roz­wią­za­nia w ogniu ogól­no­kra­jo­wej dys­ku­sji, w ramach orga­ni­za­cji powia­to­wych i woje­wódz­kich Sejmików Regionalnych, pod­czas któ­rych nastą­pi wybór dele­ga­tów (na sej­mik woje­wódz­twa a następ­nie na kon­gres). Ostateczna wer­sja pro­gra­mu przy­ję­ta zosta­nie pod­czas kon­gre­su przez dele­ga­tów.

Kongres szan­są dla regio­na­li­stów

Regionalizm defi­nio­wa­ny jest jako zespół dzia­łań poli­tycz­nych, spo­łecz­no-kul­tu­ro­wych, eko­no­micz­nych, a nawet ide­olo­gicz­nych podej­mo­wa­nych przez okre­ślo­ną spo­łecz­ność tery­to­rial­ną, któ­rej poczu­cie wła­snej odręb­no­ści w sto­sun­ku do innych zbio­ro­wo­ści cechu­je się sil­ną iden­ty­fi­ka­cją ze swo­isty­mi dla niej, repro­du­ko­wa­ny­mi w pro­ce­sach wycho­wa­nia i socja­li­za­cji wzor­ca­mi toż­sa­mo­ści kolek­tyw­nej o pod­ło­żu kul­tu­ro­wym, etnicz­nym, reli­gij­nym, języ­ko­wym itd. oraz sko­re­lo­wa­ny­mi z nimi for­ma­mi wię­zi spo­łecz­nych. W tym defi­ni­cyj­nym uję­ciu miesz­czą się wszy­scy ci, któ­rzy na wie­le spo­so­bów oraz w róż­nym stop­niu aktyw­no­ści podej­mu­ją dzia­ła­nia w miej­scu zamiesz­ka­nia, pra­cy bądź w ich pobli­żu.

Dlaczego jest szan­są? Bo ini­cja­ty­wy na szcze­blu regio­nal­nym wyma­ga­ją rów­nież wspar­cia finan­so­we­go. Należy o tym mówić i podej­mo­wać sta­ra­nia, by moc­niej pro­pa­go­wać lokal­ne ini­cja­ty­wy dla bar­dziej zrów­no­wa­żo­ne­go roz­wo­ju spo­łecz­no­ści lokal­nych. Kongres jest szan­są na popra­wę ist­nie­ją­ce­go sta­nu rze­czy.

 

 

Aktualny etap przy­go­to­wań

Informacja na ten temat ogra­ni­czo­na zosta­nie do szcze­bla powia­to­we­go. Organizatorzy prze­wi­du­ją, że do maja 2026 r. peł­no­moc­ni­cy w powia­tach i mia­stach utwo­rzą Sztaby Organizacyjne oraz zor­ga­ni­zu­ją Sejmik Powiatowy/Miasta, na któ­rym wybra­ni zosta­ną dele­ga­ci na sej­mik woje­wódz­ki. Do czerw­ca 2026 orga­ni­za­to­rzy prze­wi­du­ją zor­ga­ni­zo­wa­nie sej­mi­ków woje­wódz­kich. Sam kon­gres prze­wi­dzia­ny jest na okres jesie­ni.

Do maja 2026 pozo­sta­ło jesz­cze kil­ka mie­się­cy. Biorąc pod uwa­gę, że orga­ni­za­to­rzy poszu­ku­ją peł­no­moc­ni­ka, a cza­su nie da się zatrzy­mać – wnio­sek wyda­je się oczy­wi­sty. Stowarzyszenia, fun­da­cje oraz ich zarzą­dy, przed­sta­wi­cie­le gmin (wójt, bur­mistrz) i powia­tu (sta­ro­sta) powin­ni wyka­zać się aktyw­no­ścią i two­rzyć sprzy­ja­ją­cy dys­ku­sji kli­mat. Właśnie dys­ku­sja jest począt­kiem ocze­ki­wa­nych przez wie­lu regio­na­li­stów zmian.

Co wyda­rzy­ło się w Pilźnie?

Dużo dobre­go i cie­ka­we­go. Ciekawymi infor­ma­cja­mi, bez podej­mo­wa­nia przed­sta­wia­nia wła­snych ocen, auto­rzy chcą się podzie­lić. Najważniejsze wyda­rze­nia z histo­rii Pilzna uczest­ni­cy 32. już spo­tka­nia POZNAJ OKOLICE DĘBICY – SWOJĄ MAŁĄ OJCZYZNĘ (30.11.2025) pozna­li dzię­ki ini­cja­tyw­nie Karola Ozgi i Antoniego Wierzbickiego. Pierwszy z nich jako czło­nek zarzą­du Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej jest pomy­sło­daw­cą i reali­za­to­rem powyż­szej ini­cja­ty­wy tury­stycz­no-histo­rio­znaw­czej. Uczestnicy pozna­ją histo­rię, aktyw­nych ludzi, inte­gru­ją się. Antoni Wierzbicki jest z kolei człon­kiem zarzą­du Towarzystwa Przyjaciół Pilzna i Ziemi Pilźnieńskiej. Był prze­wod­ni­kiem, a jed­no­cze­śnie peł­nił rolę gospo­da­rza. Obydwaj pano­wie uzu­peł­nia­li się wie­dzą, a ich dwu­głos wzbu­dził u gości zain­te­re­so­wa­nie dzie­ja­mi i zabyt­ka­mi Pilzna. Można to spu­en­to­wać traf­ną uwa­gą Zofii Mossoń: „Historia jest bar­dzo cie­ka­wa. Jeżeli odsło­nisz jed­no, po chwi­li dowiesz się cze­goś nowe­go”.

A teraz krót­ko o pro­gra­mie. Spacer i zwie­dza­nie mia­stecz­ka, kie­dyś waż­ne­go admi­ni­stra­cyj­ne mia­sta, uroz­ma­ico­ny został spo­tka­nia­mi. W Domu Kultury przy ul. Węgierskiej przy­by­łych gości­ła pani Jadwiga Papiernik – dyrek­tor tej pla­ców­ki kul­tu­ral­nej. Spotkaniu poświę­ci­my wię­cej miej­sca, cho­ciaż nie będzie nawią­zy­wa­nia do szcze­gó­łów. Poznaliśmy kie­run­ki dzia­łal­no­ści owej insty­tu­cji, jej nowo­cze­sne podej­ście do pre­zen­to­wa­nia eks­po­na­tów i akty­wi­zo­wa­nia miesz­kań­ców, a tak­że zamie­rze­nia na naj­bliż­szą przy­szłość. Ostatni mie­siąc 2025 i począ­tek nowe­go roku będą obfi­to­wa­ły w Pilźnie w wie­le atrak­cji!

 

Funkcjonujący pro­gram „Działaj lokal­nie” stał się pomo­stem, by nawią­zać do przed­kon­gre­so­wych przy­go­to­wań. Dokumentacja foto­gra­ficz­na jest tego potwier­dze­niem. Czas poka­że, jaki­mi dobra­mi współ­pra­ce te zaowo­cu­ją dla spo­łecz­no­ści lokal­nej.

Kolejnym punk­tem pro­gra­mu był zwie­dza­nie Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Jego histo­rię uczest­ni­cy pozna­li w takim zakre­sie, na jaki pozwo­lił sto­sun­ko­wo napię­ty ter­mi­narz. Informacje XXXX wzbo­ga­ci­ły spi­sa­ne opi­sy tego sank­tu­arium, obec­ne­go w histo­rii Pilzna od 1403 r. – począt­ko­wo jako klasz­tor augu­stia­nów, a potem kar­me­li­tów.

 

Wizyta w Muzeum Regionalnym to tak­że spo­tka­nie z histo­rią mia­sta i oko­lic. Zgromadzone eks­po­na­ty nabra­ły jesz­cze więk­szej histo­rycz­nej war­to­ści wzbo­ga­co­ne cie­ka­wy­mi infor­ma­cja­mi m.in. Anny Bączek (widocz­nej po lewej na poniż­szym zdję­ciu). Troska pra­cow­ni­ków o wzbo­ga­ca­nie zbio­rów i eks­po­no­wa­nie ich miesz­kań­com Pilzna i oko­lic to regio­na­lizm w naj­szla­chet­niej­szej posta­ci.

 

 

Kilkugodzinny pobyt naszej gru­py podróż­nych zwień­czył poczę­stu­nek i poga­węd­ka w budyn­ku Towarzystwa Przyjaciół Pilzna i Ziemi Pilźnieńskiej. Podsumujemy ten ostat­ni punkt pro­gra­mu sta­rym powie­dze­niem, że po obej­ściu poznać gospo­da­rza. Schludna i prze­stron­na sala, dłu­gi stół, przy któ­rym mogli­śmy spo­koj­nie usiąść i odpo­cząć. Ci uczest­ni­cy wyciecz­ki, któ­rzy zna­ją warun­ki loka­lo­we Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej szcze­gól­nie zwró­ci­li uwa­gę na wyso­ką kla­sę miej­sca, gdzie przy kawie, her­ba­cie tra­dy­cyj­nym ser­ni­ku i makow­cu dys­ku­to­wa­li­śmy i pla­no­wa­li­śmy już kolej­ne eska­pa­dy.

 

Pojawiły się gło­sy kry­tycz­ne pod adre­sem dębic­kich wło­da­rzy. Zapewne nie wszy­scy wie­dzie­li, że bur­mistrz Dębicy Mateusz Kutrzeba ma przy­chyl­niej­szy sto­su­nek do dębic­kie­go zarzą­du TPZD niż nie­gdyś bywa­ło. Nie roz­wi­ja­jąc tego wąt­ku uwa­ża­my, że dzien­ni­kar­ski obo­wią­zek infor­mo­wa­nia został wyko­na­ny. Po dru­gie, w ramach przed­kon­gre­so­wej dys­ku­sji, o potrze­bach i moż­li­wo­ściach moż­na dys­ku­to­wać, wyko­rzy­stu­jąc współ­cze­sne moż­li­wo­ści komu­ni­ko­wa­nia. Trzeba roz­ma­wiać i doma­gać się pod­mio­to­we­go trak­to­wa­nia osób podej­mu­ją­cych róż­ne poży­tecz­ne ini­cja­ty­wy, nie­ko­niecz­nie obli­czo­ne na korzy­ści eko­no­micz­ne.

 

Owocne spo­tka­nie, poucza­ją­ce roz­mo­wy

Kilka aka­pi­tów wcze­śniej przy­wo­ła­li­śmy poucza­ją­cą wypo­wiedź Zofii Mossoń i zaak­cen­to­wa­li­śmy ją dodat­ko­wo poprzez wytłusz­cze­nie tek­stu. Pani Zofia, nie­zwy­kle cie­pła i ener­gicz­na oso­ba, opo­wie­dzia­ła o swo­ich pasjach oraz zain­te­re­so­wa­niach na eme­ry­tu­rze. Jest wice­pre­ze­sem zarzą­du Towarzystwa Przyjaciół Pilzna i Ziemi Pilźnieńskiej, współ­re­da­go­wa­ła Rocznik Pilźnieński 2025, pisze arty­ku­ły doku­men­tu­ją­ce róż­no­ra­kie wyda­rze­nia. W jed­nym z arty­ku­łów pisze: „Nie da się cof­nąć upły­wa­ją­ce­go cza­su, ale moż­na go zatrzy­mać cho­ciaż­by na chwi­lę bio­rąc do ręki zapi­sa­ne kar­ty histo­rii”[2].

 

Pilzno (30.11.2025). Siedziba TPPiZP. Osoby któ­rych widzi­my twa­rze: Trzecia od lewej Zofia Mossoń, pierw­szy po pra­wej Eugeniusz Bomba. Fot. arch. DZH

Niedzielne spo­tka­nie już za nami. Czas prze­zna­czo­ny na wymia­nę poglą­dów wzbo­ga­cił wie­dzę nie tyl­ko auto­rów o kolej­ne nazwi­ska ludzi reali­zu­ją­cych swo­je pasje na tere­nie Pilzna i oko­lic. Jeszcze mało o nich wie­my, lecz mając na uwa­dze zbli­ża­ją­cy się Kongres Regionalizmu Polskiego 2026 war­to ukie­run­ko­wać zain­te­re­so­wa­nie na wspo­mnia­nych Jadwigę Papiernik, Antoniego Wierzbickiego, Zofię Mossoń czy cho­ciaż­by Eugeniusza Bombę, któ­ry two­rzy prze­strzeń do dzie­le­nia się odkry­cia­mi i pamiąt­ka­mi dla ponad 3 tys. osób na gru­pie face­bo­oko­wej „Historia i zagad­ki Dębicy i oko­li­cy”. Warto poszu­ki­wać innych. Siła ich pasji jest naszym sprzy­mie­rzeń­cem w spra­wie postrze­ga­nia regio­na­li­stów. Parafrazując uży­ty raz cytat, histo­ria tych osób wyda­je się cie­ka­wa. Jeżeli dowie­my się jed­ne­go, po chwi­li dowie­my się o nich cze­goś nowe­go. Stawiajmy na auten­tycz­ne dzia­ła­nie, a nie poli­tycz­ne potrze­by.

 

 

 

Źródło: Program Regjonalizmu Polskiego, „Polska Oświata Pozaszkolna” 1926, nr 4–5, s. 221–223.

[1] J. Swół, E. Zygmunt, Kandydaci z Dębicy i powia­tu na Kongres Regionalizmu Polskiego 2026, https://zeszytydebickie.pl/2025/10/02/kandydaci-z-debicy-i-powiatu-na-kongres-regionalizmu-polskiego-2026/, opu­bli­ko­wa­no 02.10.2025.

[2] Z. Mossoń, Lokalne wydaw­nic­twa o Pilźnie i Gminie Pilzno, w: Rocznik Pilźnieński 2025, red. Z. Mossoń, J. Podlasek, TPPiZP Pilzno 2025, s. 49.