Menu close

Kandydaci z Dębicy i powiatu na Kongres Regionalizmu Polskiego 2026

Ewa Zygmunt, Jan Swół

Regionalizm defi­nio­wa­ny jest jako zespół dzia­łań poli­tycz­nych, spo­łecz­no-kul­tu­ro­wych, eko­no­micz­nych, a nawet ide­olo­gicz­nych podej­mo­wa­nych przez okre­ślo­ną spo­łecz­ność tery­to­rial­ną, któ­rej poczu­cie wła­snej odręb­no­ści w sto­sun­ku do innych zbio­ro­wo­ści cechu­je się sil­ną iden­ty­fi­ka­cją ze swo­isty­mi dla niej, repro­du­ko­wa­ny­mi w pro­ce­sach wycho­wa­nia i socja­li­za­cji wzor­ca­mi toż­sa­mo­ści kolek­tyw­nej o pod­ło­żu kul­tu­ro­wym, etnicz­nym, reli­gij­nym, języ­ko­wym itd. oraz sko­re­lo­wa­ny­mi z nimi for­ma­mi wię­zi spo­łecz­nych[1]. W słow­ni­ku języ­ka pol­skie­go „regio­na­lizm” obja­śnia się jako: „1. ruch spo­łecz­ny zapo­cząt­ko­wa­ny w XIX w., dążą­cy do odro­dze­nia odręb­no­ści kul­tu­ro­wej okre­ślo­ne­go regio­nu kra­ju, do pogłę­bia­nia wie­dzy o kul­tu­rze, jej odno­wy i pro­pa­go­wa­nia, 2. kul­tu­ra cha­rak­te­ry­stycz­na dla dane­go regio­nu; zbiór typo­wych dla dane­go regio­nu wła­ści­wo­ści, 3. jęz. wyraz, for­ma gra­ma­tycz­na lub kon­struk­cja skła­dnio­wa cha­rak­te­ry­stycz­na dla mowy dane­go regio­nu, cza­sem upo­wszech­nio­na w języ­ku ogól­nym[2].

Krótko o przy­go­to­wa­niach do kon­gre­su w Poznaniu

Możemy przy­jąć, że regio­na­lizm jest dzia­łal­no­ścią inten­cjo­nal­ną, ukie­run­ko­wa­ną na osią­gnię­cie celów oraz zor­ga­ni­zo­wa­nym typem dzia­łań spo­łecz­nych zmie­rza­ją­cych do zwięk­sze­nia spój­no­ści wewnętrz­nej danej zbio­ro­wo­ści lokal­nej na dro­dze aktyw­nej koope­ra­cji jej człon­ków.

 

Komitet Organizacyjny Kongresu Regionalizmu Polskiego 2026 ma sie­dzi­bę w Poznaniu (kod poczt. 61 – 725, ul. Mielżyńskiego 27/29). Jak wyni­ka z mate­ria­łów opra­co­wa­nych przez komi­tet, głów­ną prze­słan­ką orga­ni­za­cji Kongresu Regionalizmu Polskiego w 2026 roku jest uczcze­nie 100. rocz­ni­cy przy­ję­cia „Programu Regionalizmu Polskiego” w 1926 roku przez Radę Naukową Sekcji Powszechnych Uniwersytetów Regionalnych Związku Nauczycielstwa Szkół Powszechnych. Jest to wyraz szcze­gól­ne­go uzna­nia i hoł­du dla jego twór­ców.

Celem orga­ni­za­cji Kongresu Regionalizmu Polskiego jest opra­co­wa­nie „Programu Regionalizmu Polskiego 2026” w dys­ku­sji ogól­no­kra­jo­wej. W ramach tego przed­się­wzię­cia prze­wi­du­je się orga­ni­za­cję powia­to­wych i woje­wódz­kich Sejmików Regionalnych, a następ­nie przy­ję­cie osta­tecz­nej jego wer­sji na zakoń­cze­nie obrad Kongresu w Poznaniu.

Przygotowania do prze­pro­wa­dze­nia Kongresu Regionalizmu Polskiego w 2026 roku w Poznaniu roz­po­czę­ły się już w 2024 r. Inicjatorem i głów­ny koor­dy­na­tor kon­gre­su jest prof. Ryszard Kowalczyk. Komitet Organizacyjny Kongresu Regionalizmu Polskiego 2026 two­rzą przed­sta­wi­cie­le repre­zen­tu­ją­cy czte­ry fila­ry regio­na­li­zmu pol­skie­go o cha­rak­te­rze: 1) spo­łecz­no-kul­tu­ro­wym (kul­tu­ral­nym), 2) gospo­dar­czo-samo­rzą­do­wo-oby­wa­tel­skim, 3) spo­łecz­no-nauko­wym, 4) geo­gra­ficz­no-kra­jo­znaw­czym (tury­stycz­no-kra­jo­znaw­czym), a mia­no­wi­cie: prof. Jerzy Babiak (Wielkopolskie Towarzystwo Kulturalne w Poznaniu), prof. Filip Kaczmarek (Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Poznaniu), Paweł Mordal (Wielkopolska Korporacja Oddziałów PTTK w Poznaniu), prof. Tadeusz Wallas (Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego w Poznaniu).

Sejmik regio­nal­ny powiatu/miasta

Hasłem kon­gre­su, któ­ry prze­wi­dzia­ny jest na dru­gie pół­ro­cze 2026 r. brzmi : Region-Regionalizm – Przyszłość i Rozwój”. Przewiduje się, że do kwiet­nia 2026 r. w powiatach/miastach sztab orga­ni­za­cyj­nym we współ­pra­cy z powo­ła­ny­mi przez sie­bie przed­sta­wi­cie­la­mi w gmi­nach-mia­stach (w uzgod­nie­niu z peł­no­moc­ni­kiem w woje­wódz­twie) przy­go­to­wu­ją i prze­pro­wa­dza­ją Sejmik Regionalny Powiatu/Miasta. Organizatorzy kon­gre­su zakła­da­ją, że:

  • Podczas przy­go­to­wań do powia­to­wych Sejmików Regionalnych mogą zostać wypra­co­wa­ne – według inten­cji jego miesz­kań­ców oraz ich repre­zen­tan­tów – odpo­wied­nie dla nich „Programy Regionalne”, uwzględ­nia­ją­ce ocze­ki­wa­nia regio­na­li­zmu.
  • Nastąpi zin­te­gro­wa­nie miesz­kań­ców oraz orga­ni­za­cji spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go i samo­rzą­du tery­to­rial­ne­go wokół iden­ty­fi­ka­cji zasad­ni­czych wyzwań, jakie sto­ją przed poszcze­gól­ny­mi wspól­no­ta­mi lokal­ny­mi i regio­nal­ny­mi oraz zapro­po­no­wa­nie spo­so­bów ich roz­wią­zy­wa­nia, któ­re mają na uwa­dze zwięk­sze­nie zarów­no aktyw­no­ści spo­łecz­nej i zaan­ga­żo­wa­nia miesz­kań­ców w spra­wy publicz­ne, jak i spraw­czo­ści spo­łe­czeń­stwa oby­wa­tel­skie­go.
  • Poprzez oddol­ną oby­wa­tel­ską i mię­dzy­sek­to­ro­wą dys­ku­sję wska­za­ne zosta­ną prze­słan­ki nowych roz­wią­zań praw­no­ustro­jo­wych dla mode­lu regio­na­li­zmu pol­skie­go, odpo­wia­da­ją­ce­go wyzwa­niom XXI wie­ku.

Pierwsi kan­dy­da­ci na sej­mik mia­sta Dębicy

„Dębica zasłu­gu­je na wię­cej” – tak brzmia­ło hasło wybor­cze kan­dy­da­ta na bur­mi­strza Dębicy Mateusza Kutrzeby. Już jako bur­mistrz hasło zamie­nia w czyn, co daje się już zauwa­żyć w Dębicy. Przedkongresowy sej­mik w Dębicy to szan­sa na dal­sze pozy­tyw­ne zmia­ny i akty­wi­za­cję miesz­kań­ców mia­sta. Cztery fila­ry regio­na­li­zmu pol­skie­go spra­wia­ją, że wie­lu spo­śród miesz­kań­ców Dębicy może włą­czyć się w przed­kon­gre­so­wą dys­ku­sję dla dobra nas wszyst­kich. Im szyb­ciej zacznie się dys­ku­sja, tym bar­dziej wnio­ski będą zaspo­ka­jać potrze­by i uwzględ­niać moż­li­wo­ści.

 

(Dębica, 27.09.2025). Burmistrz Mateusz Kutrzeba z wią­zan­ką kwia­tów. Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1227606539386224&set=pcb.1227607689386109, dostęp 2.10.2025

Redakcja Dębickich Zeszytów Historycznych ana­li­zo­wa­ła wyda­rze­nia w roku 2024 mają­ce zwią­zek z obcho­dzo­nym w Dębicy: Rokiem Braci Lipieniów, Rokiem Polskich Olimpijczyków oraz 70-leciem dzia­łal­no­ści sek­cji zapa­śni­czej KS Wisłoka. Ich spor­to­wy i histo­rycz­ny cha­rak­ter oraz róż­no­rod­ność przy­bli­żo­na zosta­ła w tomie III DZH, któ­ry uka­zał się tak­że w wer­sji dru­ko­wa­nej. Nie będzie prze­sa­dy w oce­nie, że orga­ni­za­to­rzy 26 ubie­gło­rocz­nych imprez przy­po­mnie­li, że mia­sto Dębica nazy­wa­ne było sto­li­cą pol­skich zapa­sów w latach sie­dem­dzie­sią­tych ub. wie­ku.

Podczas XVII Międzynarodowego Memoriału Dębickich Mistrzów (27.09.2025) wrę­czo­no redak­cyj­ne dowo­dy uzna­nia za przy­po­mi­na­nie i kul­ty­wo­wa­nia pamię­ci o dębic­kich zapa­śni­kach. W kate­go­rii „Wydarzenie roku” uzna­no, że było to otwar­cie Izby Pamięci przez Czesława Korzenia we wrze­śniu 2024 r. Cz. Korzeń zmarł w czerw­cu 2025 r. Okolicznościowy dyplom potwier­dza­ją­cy donio­słość tego wyda­rze­nia ode­bra­ła cór­ka Małgorzata Korzeń. Ona też jest pierw­szym kan­dy­da­tem redak­cji DZH na sej­mik regio­na­li­stów w Dębicy. Uzasadnieniem jest publicz­ne zobo­wią­za­nie się M. Korzeń, że dzie­ło roz­po­czę­te przez Ojca, któ­ry pod­jął się upa­mięt­nie­nia suk­ce­sów swo­ich wycho­wan­ków two­rząc Izbę Pamięci z wła­snych środ­ków – będzie kon­ty­nu­owa­ne.

 

Zespół redak­cyj­ny na pod­sta­wie posia­da­nych infor­ma­cji oce­nił, że spo­śród 29 osób, któ­re anga­żo­wa­ły się w orga­ni­za­cję wyda­rzeń, o któ­rych mowa była wcze­śniej, mia­no „Osobowość roku” przy­znać nale­ży pre­ze­so­wi Stowarzyszenia Przyjaciół i Sympatyków Autonomicznej Sekcji Zapasów KS Wisłoka Januszowi Urbanikowi. Jest on rów­nież naszym kan­dy­da­tem na Kongres Regionalizmu Polskiego Poznań 2026. Związek J. Urbanika z zapa­sa­mi prze­kształ­cił się w dzia­łal­ność spo­łecz­ną wspie­ra­ją­ca roz­wój spor­tu wśród dzie­ci i mło­dzież, kształ­to­wa­nie pro­spo­łecz­nych zacho­wań, wspie­ra­nie badań histo­rycz­nych oraz ini­cja­tyw edu­ka­cyj­nych.

 

 

(Dębica, 27.09.2025). Małgorzata Korzeń oraz Janusz Urbanik. Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1227606629386215&set=pcb.1227607689386109, dostęp 2.10.2025

W minio­nym roku (2024) z redak­cją DZH współ­pra­cę pod­jął Edward Madejski pre­zes Koła Filatelistów nr 14 w Dębicy. Dzięki tej współ­pra­cy czy­tel­ni­cy Aktualności DZH pozna­li wie­le cie­ka­wo­stek zwią­za­nych z walo­ra­mi fila­te­li­stycz­ny­mi, któ­re doku­men­tu­ją histo­rię Dębicy oraz ludzi, któ­rzy swo­ją aktyw­no­ścią wpi­su­ją­cych się w histo­rię mia­sta. Skoro mówi­my o regio­na­li­zmie i histo­rii naszej „małej ojczy­zny”, to doko­na­nia człon­ków koła w minio­nym sie­dem­dzie­się­cio­le­ciu (1955–2025) sta­no­wią część dzie­dzic­twa naro­do­we­go. Dzięki ini­cja­ty­wie zespo­łu redak­cyj­ne­go „Dębickiego Magazyny Filatelistycznego” kie­ro­wa­ne­go przez E. Madejskiego, róż­ne for­my spo­łecz­nej aktyw­no­ści człon­ków udo­ku­men­to­wa­no już w 44 wyda­niach (kwar­tal­ni­ka) DMF. W prze­szło­ści jako dzia­łacz spo­łecz­ny zwią­za­ny był z dzia­łal­no­ścią na rzecz spor­tu, zaj­mo­wał się tak­że dzien­ni­kar­stwem. Od kil­ku­na­stu lat jest człon­kiem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej. Nadal się­ga po pió­ro oraz cią­gle inspi­ru­je do aktyw­no­ści na rzecz miej­sco­wej spo­łecz­no­ści. Z tych pokrót­ce przy­bli­żo­nych powo­dów E. Madejski jest kolej­ną oso­bą, któ­rą redak­cja zgła­sza jako uczest­ni­ka na sej­mik regio­na­li­stów mia­sta.

 

Edward Madejski. Źródło: arch. DZH

Karol Ozga to kolej­ny kan­dy­dat redak­cji. Ponieważ miesz­ka poza gra­ni­ca­mi mia­sta Dębicy, nie­któ­rzy mogą mieć zastrze­że­nia, że to kan­dy­dat na powia­to­wy sej­mik regio­na­li­stów. Ponieważ aktyw­ność prze­ja­wia jako czło­nek Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej nic nie stoi na prze­szko­dzie, żeby K. Ozgę pozna­li regio­na­li­ści dzia­ła­ją­cy na rzecz Dębicy i powia­tu. To cie­ka­wa naszym zda­niem postać. Jest absol­wen­tem Wyższej Szkoły Rolniczej we Wrocławiu oraz wydzia­łu pra­wa admi­ni­stra­cyj­ne­go na Uniwersytecie Wrocławskim. W okre­sie stu­diów zaj­mo­wał się spe­le­olo­gią. Był prze­wod­ni­kiem tury­stycz­nym opro­wa­dza­ją­cym wyciecz­ki po Kotlinie Kłodzkiej. W klu­bie AKT Betoniarnia współ­re­da­go­wał ske­cze, frasz­ki i baj­ki.

Po powro­cie do rodzin­nej Dębicy wol­ne chwi­le wyko­rzy­sty­wał na reali­za­cję swo­ich poza­za­wo­do­wych zain­te­re­so­wań. Jest pasjo­na­tem tury­sty­ki i histo­rii, zbie­ra i dzie­li się róż­ny­mi cie­ka­wost­ka­mi przy­rod­ni­czy­mi, geo­gra­ficz­ny­mi i histo­rycz­ny­mi. Spotyka się z mło­dzie­żą, opo­wia­da oraz edu­ku­je.

 

Karol Ozga. Spotkanie z ucznia­mi w Głobikowej. Fot. udo­stęp­nio­na przez K.O.

 Pierwsze szki­ce publi­ko­wał w Kurierze Dębickim (1991–93). W roku 2003 wydał zbiór 14-tu legend z oko­lic Dębicy. Okoliczności wyda­nie tego zbio­ru są nie­zwy­kle inte­re­su­ją­ce. Autorzy zakła­da­ją, że przy­bli­żo­ne zosta­ną już wkrót­ce na łamach DZH.

Legendach i opo­wie­ściach z oko­lic Dębicy (wyd. 2023) z wypo­wie­dzi auto­ra wyni­ka, że od 30 lat dzie­li się zain­te­re­so­wa­nia­mi, co uda­ło się oca­lić od zapo­mnie­nia. Legendy i opo­wie­ści zasły­sza­ne jesz­cze w dzie­ciń­stwie sta­no­wią inspi­ra­cję do poszu­ki­wań, a co uda­je się usta­lić, przy­bli­ża­ne jest w inte­re­su­ją­cych opi­sach. W książ­ce z 2017 roku W cie­niu Paleny Gery. Legendy z oko­lic Dębicy K. Ozga pisze we wstę­pie: Każda oko­li­ca posia­da swo­ją histo­rię i zwią­za­ne z nią tajem­ni­ce. Historia, zwłasz­cza ta doty­czą­ca tyl­ko nie­wiel­kich obsza­rów; poje­dyn­czych wsi lub miejsc, prze­ka­zy­wa­na jest ust­nie z poko­le­nia na poko­le­nie. Opowiadający, chcąc wyja­śnić to co okry­te tajem­ni­cą lub zapo­mnia­ne, wpro­wa­dza­ją wąt­ki mitycz­ne, nie­raz wprost baj­ko­we. W ten spo­sób histo­ria sta­je się legen­dą.

 

Karol Ozga nad Soliną. Fot. udo­stęp­nio­na przez K.O.

Karol Ozga zna­ny miło­śni­kom tury­sty­ki pie­szej i rów­no­cze­śnie oso­bom zain­te­re­so­wa­nym rodzi­mą histo­rią oraz kra­jo­bra­za­mi. Już XXII razy w tym roku (28.09.2025) pro­wa­dził gru­pę w ramach spo­tkań „Poznaj oko­li­ce Dębicy- swo­ją małą ojczy­znę” do Pustkowa i Paszczyny. Podczas wyciecz­ki uczest­ni­cy m.in. zapo­zna­li się z histo­rią nie­miec­kie­go poli­go­nu Waffen SS, przy któ­rym funk­cjo­no­wał obóz pra­cy przy­mu­so­wej[3].

Autorzy infor­mu­ją­cy o tym wyda­rze­niu, przy­łą­cza­ją się do podzię­ko­wań skła­da­nych panu Stefanowi Ziętkowi, tutej­sze­mu miesz­kań­co­wi, któ­ry uczest­ni­czył w wyciecz­ce i bar­dzo cie­ka­wie opo­wia­dał o tym, co dzia­ło się tu pod­czas woj­ny i tuż po niej. Na zakoń­cze­nie wrę­czył rów­nież innym uczest­ni­kom pamiąt­ki i mapy gar­ni­zo­nu SS. Nie może zabrak­nąć podzię­ko­wań dla pana Janusza Szalwy, któ­ry udo­stęp­nił swo­je zbio­rów oraz cie­ka­wie o nich opo­wia­dał. Uczestnicy wyciecz­ki usły­sze­li rów­nież inte­re­su­ją­ce infor­ma­cje o wyda­rze­niach histo­rycz­nych oraz ich rekon­struk­cji, w któ­rych brał udział J. Szalwa.

Biorąc pod uwa­gę, że J. Szalwa odpo­wie­dział pozy­tyw­nie na proś­bę redak­cji, zapo­wia­da­my, że na temat jego pasjo­nu­ją­ce­go hob­by napi­sze­my nie­ba­wem. Na gru­po­wym zdję­ciu poni­żej, ubra­ny jest w mun­dur. Górna część to blu­za car­ska mun­du­ru pie­cho­ty z 1920 r. (żoł­nier­ska gim­na­stior­ka), przy pasie ładow­ni­ca do Mosina z 1891 r. i czap­ka kozac­ka z gwiaz­dą (papa­cha). Tymczasem zachę­ca­my nauczy­cie­li histo­rii i histo­ry­ków do zain­te­re­so­wa­nie się zbio­ra­mi J. Szalwy oraz ugrun­to­wa­ną przez prak­ty­kę wie­dzą. Może ktoś zechce napi­sać wcze­śniej? Redakcja otwar­ta jest na współ­pra­cę. Zachęcamy.

 

(28.09.2025). Uczestnicy XXII spo­tka­nia oraz Janusz Szalwa w mun­du­rze pie­cho­ty oraz czap­ce kozac­kiej. Pierwszy po pra­wej K. Ozga. Fot. archi­wum DZH

 

[1] PWN Encyklopedia, https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/regionalizm;3966709.html, dostęp 14.09.2025.

[2] Słownik współ­cze­sne­go języ­ka pol­skie­go, tom 2., red. nauk. B. Dunaj, Reader’s Digest Przegląd, Warszawa 2001, s.232.

[3] Więcej zob. https://www.facebook.com/tpzd.debica/, dostęp 30.09.2025.